Starostwo powiatowe w Białej Podlaskiej. Fotograf: bialapodlaska.pl

Czy dojdzie do rozłamu koalicji PiS-PSL w powiecie?

Czy problemy szpitala w Międzyrzecu Podlaskim mogą doprowadzić do rozpadu porozumienia w starostwie powiatowym? Wicestarosta uważa, że koalicja w obecnej formie jest niemożliwa, z kolei starosta pozostawia ostateczną decyzję kolegom z PiS.



W Radzie Powiatu Bialskiego PSL ma większość (12 mandatów) i mogłoby samodzielnie rządzić. PSL, z którego wywodzi się starosta, porozumiało się z PiS (8 mandatów). Wicestarostą został Janusz Skólimowski z PiS.

W koalicji jednak iskrzy. Wszystko tyczy się ostatnich decyzji odnośnie losów oddziału ginekologiczno-położniczego szpitala w Międzyrzecu Podlaskim. Wicestarosta ma wątpliwości, czy stanowisko prezentowane przez PSL jest merytoryczne i czy służy rozwiązywaniu problemów, czy ich stwarzaniu.
Trudne porozumienie?
- Mamy inną wizję załatwiania tego typu spraw. Bardzo trudno jest nam uczestniczyć w tym porozumieniu, które zawarliśmy jako radni. Nie szliśmy do koalicji po stanowiska. Nie mamy żadnego dyrektora z naszego nadania, ani z rekomendacji w żadnej placówce. Pracujemy w zarządzie by osiągnąć jak najlepsze efekty dla naszych mieszkańców - mówi Janusz Skólimowski.
 

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).