Policja. Fotograf: KPP w Lubartowie

Nie uniknie odsiadki

Łęczyńscy kryminalni zatrzymali 36-latka, który aby uniknąć odsiadki za popełnione przestępstwa kradzieży z włamaniem ukrywał się w Niemczech. Za mężczyzną lubelskie sądy wydały listy gończe. Kiedy na chwilę wrócił do Polski został zatrzymany na terenie powiatu chełmskiego.



36-letni mieszkaniec gm. Ludwin poszukiwany był od 2016 roku. Listy gończe wydały za nim lubelskie sądy. Mężczyzna dopuścił się bowiem kilku włamań i w wyznaczonym terminie nie zgłosił się od odbycia kary pozbawienia wolności. Jak się okazało, poszukiwany był też przez inny sąd celem odbycia kary za kierowanie samochodem pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień. Łącznie miał spędzić za kratami blisko dwa lata.

   Zapewne wizja spędzenia takiego czasu „za kratkami” spowodowała, że 36-latek ukrywał się przed organami ścigania. Z informacji mundurowych wynikało, że wyjechał za granicę – do Niemiec. Jego dobra passa skończyła się dzisiaj, kiedy to policjanci z Łęcznej wpadli na jego trop. Okazało się, że mężczyzna przyjechał na kilka dni do Polski i ukrywał się na terenie powiatu chełmskiego. Wkrótce 36-latek odpowie za popełnione przewinienia i rozpocznie odbywanie kary pozbawienia wolności, gdyż został już przewieziony do  Aresztu Śledczego.