Proboszcz Rzeźnik zgromił Święto Wieprza

Na piknik przyszło od 1,5 do 2 tys. ludzi. W przybliżeniu, co dziesiąty łęcznianin. Ławki w parku były pozajmowane, na trawie rozkładano kocyki, ludzie cieszyli się ciepłem ostatniego dnia wakacji. Okolice Parku Podzamcze były zastawione autami.



Czy tak skutecznie zareklamowali imprezę łęczyńscy proboszczowie, którzy podczas niedzielnych mszy apelowali o bojkot "Festiwalu Pieczonego Wieprza"?

Odbył się 1 września

- Nawet władze miasta się od niego odcięły i nikogo nie było - dotarło do "Wspólnoty".

- Dementuję - mówi Grzegorz Kuczyński, rzecznik prasowy UM (burmistrz Leszek Włodarski przebywa na urlopie). - Burmistrz uczestniczył we wszystkich trzech imprezach, jakie odbyły się tego dnia, w oficjalnych obchodach rocznicy 80-lecia wybuchu wojny, które organizowane były wspólnie przez  miasto i starostwo, w otwarciu rajdu rowerowego i w pikniku, na który przyszedł razem ze swoimi dziećmi i który, mamy nadzieję, wpisze się w kalendarz miejskich imprez. Tak był udany. 
 

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).