Tomasiak odwołany

Jacek Tomasiak nie jest już przewodniczącym Rady Miasta. Zadecydowali o tym radni na nadzwyczajnej sesji 17 września. Nawet członkowie klubu Wspólny Lubartów, do którego należy były przewodniczący zagłosowali za jego odwołaniem. Po stronie Tomasiaka stanął jedynie radny Wojciech Osiecki z tego samego klubu.



Niedawno Tomasiak chodził w aureoli zwycięzcy - Wspólny Lubartów, którego był niekwestionowanym liderem, wygrał wybory. Wprowadził do Rady Miasta największą liczbę radnych - na 21 osób w radzie aż 8 weszło z listy Wspólnego Lubartowa. Z tego komitetu wywodzi się też Krzysztof Paśnik, wybrany przez mieszkańców Lubartowa na burmistrza. Wraz z klubem KO Wspólny Lubartów tworzył większość w Radzie Miasta.

 

Ale w lipcu grupa 16 radnych złożyła projekt uchwały w sprawie wysokości diet - nie były one podnoszone od 2003 r. Wśród grupy domagającej się podwyżek znalazło się 6 osób z klubu radnych Wspólny Lubartów. Przewodniczącego Tomasiaka nie poproszono o podpis pod projektem. Tomasiak wraz z Wojciechem Osieckim skrytykowali projekt. Do krytyki dołączyła fundacja Miasto Obywatelskie Lubartów. Zawiązano komitet referendalny, który złożył wniosek o referendum w sprawie odwołania Rady Miasta. Są zbierane podpisy poparcia dla referendum.

 

W ubiegłym tygodniu osiemnaście osób spośród składu Rady Miasta złożyło wniosek o odwołanie przewodniczącego.

 

- Zdaniem wnioskodawców dotychczasowe pełnienie funkcji przewodniczącego Rady Miasta Lubartów przez radnego Jacka Mikołaja Tomasiaka budzi uzasadnione kontrowersje, co do jego bezstronności i obiektywizmu w kierowaniu jej pracami. Pan Jacek Mikołaj Tomasiak w ostatnim okresie podjął działania zmierzające do odwołania Rady Miasta Lubartów w referendum lokalnym. Za pomocą dostępnych mu środków medialnych dyskredytuje jej prace oraz zaprzestał współpracy z organem wykonawczym, czyli Burmistrzem Miasta, w celu harmonijnego realizowania spraw naszego lokalnego samorządu - napisali we wniosku. Los przewodniczącego rozstrzygnął się na sesji 17 września.

Uzasadnienie odwołania przedstawił radny Marek Polichańczuk. - Nie jestem w tej chwili reprezentantem klubu Wspólnota Lubartowska, jestem przedstawicielem osiemnastu radnych, którzy podpisali się pod wnioskiem - powiedział. - W imieniu sześciu radnych klubu Wspólny Lubartów przychylamy się do wniosku - powiedziała Renata Mazur.

Tomasiaka bronił tylko radny Wojciech Osiecki. - Chcecie odwołać przewodniczącego, bo jest dla was niewygodny - powiedział.

Powołano komisję skrutacyjną do liczenia głosów. W jej skład weszli Anna Kuszner, Elżbieta Mizio, Jacek Tchórz, Robert Błaszczak. Głosowanie nad odwołaniem przewodniczącego było tajne - radni wchodzili za parawan, tam zaznaczali na karcie do głosowania odpowiedź "tak" lub "nie" - na pytanie: Czy jesteś za odwołaniem Jacka Mikołaja Tomasiaka z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Lubartów.

W głosowaniu Jacek Tomasiak nie brał udziału - według opinii prawnika nie mógł uczestniczyć w głosowaniu we własnej sprawie. Za odwołaniem Tomasiaka ze stanowiska zagłosowało 19, przeciw - 1. Prawdopodobnie był to Wojciech Osiecki. Jacek Tomasiak został odwołany z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Lubartów.