Radni: Nadal jesteśmy Wspólnym Lubartowem

Jacek Tomasiak i jego zwolennicy zabraniają szóstce radnych posługiwać się nazwą Wspólny Lubartów. Grzegorz Gregorowicz, Renata Mazur, Grzegorz Jaworski, Teodor Czubacki, Jacek Bednarski i Jacek Tchórz ciągle uważają, że są klubem i mają prawo do tej nazwy.



Na konferencji prasowej 7 października Jacek Tomasiak oświadczył, że szóstka radnych, która szła z nim do wyborów pod szyldem Wspólnego Lubartowa, nie może już posługiwać się tą nazwą. Chodzi o Grzegorza Gregorowicza, Jacka Bednarskiego, Teodora Czubackiego, Grzegorza Jaworskiego, Renatę Mazur, Jacka Tchórza. To radni, którzy podpisali się pod projektem uchwały w sprawie wysokości diet radnych, zagłosowali za jej przyjęciem, a potem zagłosowali za odwołaniem Jacka Tomasiaka z funkcji przewodniczącego Rady Miasta. Na konferencji prasowej byli obecni Jacek Tomasiak, Lucyna Kostecka, Teresa Wolińska, Wiesława Romańska-Serwin, Ilona Czerska-Osmoła, Urszula Wołoszyn, Elżbieta Sołyga. Uczestnicy konferencji krytykowali szóstkę radnych.

Radni nie zgadzają się z twierdzeniem, że nie mogą używać nazwy Wspólny Lubartów. - Pełnomocnikiem wyborczym Komitetu Wyborczego Wyborców jestem ja, rejestrowałem komitet na własne nazwisko i na własny adres domowy - mówi Jacek Tchórz.

Tomasiak utrzymuje, że klub radnych Wspólny Lubartów formalnie nigdy nie powstał. Twierdzi tak dlatego, że jako przewodniczący Rady Miasta nie otrzymał dokumentu stwierdzającego jego utworzenie.
 - Opieram się na słowach byłego przewodniczącego Rady Miasta, Jacka Tomasiaka, który pełnił funkcję zaufania publicznego i na pierwsze sesji tej kadencji 23 listopada 2018 r.  poinformował, że ukonstytuował się klub radnych Wspólny Lubartów, którego przewodniczącą została Renata Mazur i klub liczy osiem osób - mówi Grzegorz Gregorowicz i powołuje się na protokół pierwszej sesji.
 
Więcej w aktualnym wydaniu Wspólnoty Lubartowskiej