II LO w Krzyżowej

W dniach 3-7 października młodzież z II Liceum Ogólnokształcącego im. Piotra Firleja w Lubartowie wzięła udział w kolejnej polsko-niemieckiej wymianie młodzieży z uczniami ze szkoły partnerskiej Walter-Eucken-Berufskolleg z Düsseldorfu.



Spotkanie odbyło się w Krzyżowej pod Wrocławiem. Fundacja „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego jest właścicielem ośrodka spotkań i dialogu na terenie byłego majątku rodziny von Moltke.

W trakcie pięciodniowej wymiany uczniowie z Polski i Niemiec mieli okazję do bliższego poznania się poprzez realizację wspólnego projektu „Moja ojczyzna – Twoja ojczyzna”, który był współfinansowany przez PNWM (Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży).

A tak oto wyjazd wspomina jeden z uczestników:

W dniach 3-7 października uczestniczyliśmy w polsko-niemieckiej wymianie młodzieży w Krzyżowej pod Wrocławiem. Pierwszego dnia dotarliśmy w porze obiadowej do miejsca naszego zakwaterowania, kompleksu pałacowego Fundacji Krzyżowa. Po zjedzeniu i rozpakowaniu się, czekaliśmy na przyjazd grupy niemieckiej. Gdy już miało nastąpić pierwsze spotkanie, okazało się, że przywitaliśmy nie tych Niemców co trzeba, ale kilka chwil później spotkaliśmy już tych właściwych i udaliśmy się na kolację, a następnie na krótki spacer po okolicy, mający na celu przybliżyć nam trochę historię miejsca, w którym się znajdowaliśmy. Zajęcia w następnych dniach, prowadzone przez animatora Svena, wyglądały bardzo rozmaicie. Po zabawach integracyjnych, mieliśmy przeróżne warsztaty na temat kultur obu państw,  przełamywania stereotypów czy współpracy z naszymi rówieśnikami. Organizowany był także czas na uprawianie sportów, takich jak piłka nożna, koszykówka czy siatkówka, ale niestety pogoda nie pozwalała na wykorzystanie wszystkich uroków ośrodka. Wieczorem braliśmy udział w międzynarodowym wieczorku, gdzie mogliśmy przedstawić Niemcom nasze tradycyjne tańce, potrawy, czy po prostu opowiedzieć parę ciekawostek o naszym kraju, i na odwrót. Najbardziej atrakcyjnym punktem programu była wycieczka do Wrocławia. Tam, podzieleni na międzynarodowe grupy, braliśmy udział w grze miejskiej, która pozwalała nam lepiej poznać to cudowne miasto i jego historię. Tutaj także niestety pogoda przeszkadzała nam w pełnym czerpaniu przyjemności z pobytu we Wrocławiu. Po powrocie również się działo, ponieważ jedna z naszych koleżanek, Kinga, kończyła 18 lat. Więc tutaj chcielibyśmy przeprosić naszych wspaniałych opiekunów i wszystkich innych lokatorów ośrodka, że troszkę hałasowaliśmy po ciszy nocnej J Ostatniego dnia spakowaliśmy się i po śniadaniu nastał czas podsumowania i pożegnania naszych nowych, niemieckich przyjaciół. Można śmiało powiedzieć, że przez ten tydzień bardzo się zintegrowaliśmy i miejmy nadzieję, że kiedyś się jeszcze spotkamy.