22-letni Damian nie żyje. Zabił go dopalacz?

POW. LUBARTOWSKI Pochodzący z powiatu lubartowskiego 22-letni Damian M. nie żyje, a przyczyną jego śmierci jest najprawdopodobniej zażycie tzw. dopalacza. Inny amator takiego "świństwa" trafił do szpitala psychiatrycznego.



Ostatnie tygodnie przyniosły serię zdarzeń, które świadczą, że problem dopalaczy nie ominął powiatu lubartowskiego. Wprost przeciwnie: działali handlarze, dochodziło do zgonów.

 

Co pokażą wyniki?

 

22-letni Damian M. wraz z o kilka lat młodszą dziewczyną przebywali w domu w Biskupicach w powiecie świdnickim, od kilku dni rodziny nie miały z nimi kontaktu. 5 sierpnia ich zwłoki odkrył wujek nastolatki. Para była martwa od kilku dni, ciała już częściowo się rozłożyły. Nic nie wskazuje na to, by do śmierci Damiana M. i Nikoletii W. przyczyniły się osoby trzecie.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).