Dom Kultury im. księżnej Anny z Sapiehów Jabłonowskiej w Kocku zaprasza w najbliższą sobotę,..." />

W sobotę wernisaż Majki Zuzańskiej w Kocku

Dom Kultury im. księżnej Anny z Sapiehów Jabłonowskiej w Kocku zaprasza w najbliższą sobotę, 28 września o godz. 17.00 na wernisaż malarstwa Majki Zuzańskiej. 



Frapujące obrazy, mogą przypominać senne wizje (nierzadko z nocnych koszmarów). Są też jak najbardziej wpisane w codzienność. Rowerowe koła, a może fragmenty inwalidzkiego wózka, którym porusza się mocarz ze skrzydłami? Pozorna sprzeczność zdaje nieść ze sobą ukrytą treść.

Widz zauważy także ważny motyw spotkania dwojga ludzi, rysującą się więź, uwypukloną gestem czułości, pieszczotą, nieobojętnym wzrokiem. To także człowiek samotny, odizolowany od reszty, zmagający się z sobą i światem. Bez pewnych  części ciała, może ograniczony, z dojmującym poczuciem braku, nie mogący sięgnąć po znajdujące się obok skrzydła?

Maria Majka Zuzańska – malarka i poetka. Urodzona w 1958 roku w Biłgoraju, absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie. Od 1986 roku związana z Łęczną, gdzie pracuje jako instruktor w Centrum Kultury. Od 1988 roku uczestniczy w działalności Grupy Inicjatyw Plastycznych i Fotograficznych PLAMA biorąc aktywny udział w plenerach , wystawach i innych przedsięwzięciach kulturalnych. Od 2004 r. Prezes Łęczyńskiego Stowarzyszenia Twórców Kultury i Sztuki PLAMA. Jest członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Lublinie. Organizator Międzynarodowych Plenerów Artystycznych w Łęcznej. Za swoje zaangażowanie w życie kulturalne miasta została wyróżniona w 2003 r. honorową odznaką Ministra Kultury i Sztuki „Zasłużony Działacz Kultury”. Laureatka prestiżowej Nagrody Burmistrza Łęcznej „Łęczyński Odyniec Kultury – 2003”.

Malarstwo to najistotniejszy dla Majki obszar artystycznej wypowiedzi. Tworzy w rożnych technikach: akryl, akwarele, olej, batik, pastel, malarstwo na szkle i jedwabiu. Szczególnie lubi malować martwą naturę. Stworzyła cykle: Ikary, Trwanie traw, Moje myśli krążą wokół ciebie, Dubova moja miłość, Moje anioły, Martwe natury kwiatami ożywione.