Seria włamań w Lubartowie i okolicach

W ciągu miesiąca doszło do włamań do domów, kontenera budowlanego, samochodu. Ginie biżuteria, sprzęt elektroniczny, alkohol. Do domów włamywano się w godzinach 9 - 18, w czasie nieobecności domowników.



W Majdanie Kozłowieckim w gminie Lubartów 8 stycznia nieznany sprawca włamał się do kontenera budowlanego. Ukradł sprzęt budowlany o wartości ok. 9 tys. zł.

10 stycznia złodziej włamał się do lokalu gastronomicznego przy ul. Lubelskiej w Lubartowie. Wyłamał zabezpieczenia w drzwiach, łupem padł alkohol o wartości 7 tys. zł.
12 stycznia nieznany sprawca dostał się przez okno do domu przy ul. Bolesława Chrobrego w Lubartowie. Ukradł biżuterię o wartości 7 tys. zł.
Dwa dni później, 14 stycznia, ktoś usiłował włamać się do domu przy ul. Spacerowej. Włączył się jednak alarm, sprawca został spłoszony.
25 stycznia z domu przy ul. Łąkowej skradziono biżuterię i sprzęt elektroniczny o wartości 20 tys. zł.
31 stycznia alarm spłoszył włamywacza, który usiłował dostać się do domu przy ul. Polesie.
W Kruszynie w gminie Michów w okresie od listopada do stycznia włamywano się trzykrotnie do domku letniskowego. Skradziono alkohol i elektronarzędzia. W tym przypadku sprawca został zatrzymany.
- Sprawcę policjanci ustalili w toku czynności własnych. Okazał się nim 47-letni mieszkaniec gminy Michów. Został zatrzymany w miejscu zamieszkania. Grozi mu od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności - mówi sierż. Jagoda Stanicka z KPP w Lubartowie.
Ostatnie włamanie miało miejsce 4 lutego. Policja otrzymała zgłoszenie od świadka zdarzenia.
 - Do busa zaparkowanego przy ul. 3 Maja wszedł mężczyzna. Zamek w drzwiach busa został uszkodzony. Sprawca został zatrzymany na gorącym uczynku. Będzie odpowiadał za usiłowanie włamania - mówi sierż. Stanicka.
W przypadkach, w których nie udało się jeszcze ustalić sprawców, policja zabezpieczyła ślady, czynności są w toku.