Adrian Siemieniuk zdobył swojego trzeciego i czwartego gola w sezonie, a Orlęta przełamały passę czterech porażek z rzędu.

Przełamanie Orląt

Po czterech porażkach z rzędu i jednej pucharowej z Bizonem Jeleniec słońce wreszcie zaświeciło nad podopiecznymi Roberta Różańskiego.




Już po 20 minutach "Orły" prowadziły 3:0. Wynik otworzył Rafał Jaworski po podaniu Adriana Siemieniuka. Później "Adi" dwa razy wpisał się na listę strzelców. Za pierwszym razem pokonał bramkarza po rzucie karnym za faul na Konradzie Kurowskim. Potem sfinalizował dośrodkowanie Jaworskiego. Goście szybko zminimalizowali straty do jednego trafienia. Najpierw Erwin Sobiech, a następnie Jurij Furta zaskoczyli defensywę i Dawida Kuźmę w bramce. 

Szustek dał spokój

- Dobrze, że odpowiedzieliśmy tuż po przerwie. Jaworski podał do Radosława Szustka, który po prostopadłej uderzył obok bramkarza. Wygraliśmy zasłużenie, chociaż mecz to falowanie obu ekip, które popełniały błędy w defensywie - mówi Robert Różański.

Szkoleniowiec Orląt podkreśla, że jego drużyna mogła podwyższyć rozmiary prowadzenia. - Brakowało ostatniego podania. Cieszymy się, że mamy komplet punktów. Tydzień temu mówiłem, że minimum na dwa mecze u siebie to cztery punkty i jesteśmy na dobrej drodze, by było pozytywnie, chociaż wszyscy chcielibyśmy triumfu. Później czeka nas trudny bój z Lewartem - dodaje.

Plaga absencji

Opiekun Orląt dokonał zaledwie jednej zmiany. - Damian Soćko wypadł z gry na dłużej. Rafał Cąkała nie mógł wystąpić, a Marek Charmuszka zmaga się z wirusem. Problemy z tym, mają też: Antoni Jemioł i Sebastian Sowisz  - przyznaje.

W sobotę do Łukowa przyjedzie Huczwa Tyszowce, która dopiero kilka dni przed startem rozgrywek dowiedziała się, że zostaje w IV lidze. 

 

Orlęta Łuków - Victoria Żmudź 4:2 (3:2)

Bramki: Jaworski 3`, Siemieniuk 12` (k), 20`, Szustek 52` - Sobiech 25`, Furta 37`.

Orlęta: Kuźma - Jemioł, Sadowski, Miszta, Jaworski, Ebert, Sowisz, Siemieniuk, Kierych, Szustek, Kurowski (81` Łukasiewicz).

Victoria: Zapał - Skowronek, Brzozowski, Paskiv, Persona, Lecki, Kuczyński (75` J. Sawa), K. Sawa, Flis (55` Fronc), Sobiech, Furta.

Żółte kartki: Kuźma - Sobiech.

Sędziował: Wuczko (Lublin).