Kinga Kamola uplasowała się na piątej pozycji.

Dziewczyny pojechały po naukę. Kinga najwyżej

Zawodniczki z powiatu łukowskiego przebywały na Ukrainie, gdzie po raz trzeci wzięły udział w międzynarodowych zawodach w zapasach kobiet. W imprezie startowały drużyny z Ukrainy Białorusi i Polski




W tym roku razem ze swoimi podopiecznymi w imprezie uczestniczył prezes GKS-u Armaty Stoczek Łukowski - Wiesław Gajowniczek. Dziewczyny pojechały po naukę i z wyznaczonych zadań wywiązały się na 100 proc. Każda z zawodniczek walczyła bardzo dobrze, wygrywając walki, ale do strefy medalowej dotarła tylko Kinga Kamola w kat 46 kg. Niestety, ale przegrała walkę o brąz z medalistką mistrzostw Polski młodziczek.

Na miejscach 7-8 zawody zakończyły: Agata Kazanecka (kat. 58 kg), Marta Gajowniczek (kat. 54 kg) oraz Julia Dudek (kat. 42 kg). Dziewiątą lokatę wywalczyły: Katarzyna Stosio (kat. 50 kg), Julia Rosa (kat. 66 kg), Anna Kamola (kat. 54 kg).