Wójt wyprasza pogorzelców z zastępczego mieszkania

POWIAT ŁUKOWSKI: Przed 2 laty stracili w pożarze dom, a choć wsparło ich wiele osób, nowy wciąż nie jest gotowy. Mimo to wójt nazywa ich próżniakami i każe opuścić tymczasowy lokal w szkole, który od września ma służyć uczniom.



Przypomnijmy: dom rodziny Pytlików z Zofiboru spłonął w nocy z 25 na 26 września 2016 r. W środku spała trójka dzieci pod opieką babci, bo rodzicie jak co roku pracowali przy zbiorze owoców w Holandii. W trwającej 4,5 godziny akcji gaśniczej uczestniczyły 4 zastępy strażaków, ale drewnianego budynku nie udało się uratować.

Pospolite ruszenie

Mieszkańcy bardzo szybko zaangażowali się w pomoc poszkodowanej rodzinie. Tragedia Pytlików wywołała istne pospolite ruszenie  – sąsiedzi i znajomi już pod koniec listopada zaczęli bezpłatnie pracować przy budowie nowego domu i na co dzień służyli transportem. Zaangażowały się też na przykład kobieca Ochotnicza Straż Pożarna ze Świderek czy sołtys z pobliskiej, ale leżącej już w gminie Ulan-Majorat wsi Domaszewnica. Wsparcia nie odmówiły również lokalne firmy.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).