Nowe radiowozy dla policji

5 nowych radiowozów pojawi w powiecie łukowskim. 3 stycznia w budynku Komendy Powiatowej Policji w Łukowie odbyła się uroczystość oficjalnego przekazania nowych aut.



Nowe radiowozy to 200-konne Ople Astra z silnikiem 1,6 w wersji kombi oraz hatchback. Każdy z nich kosztował 85 tys. zł, na co częściowo zrzuciły się Powiat Łukowski, Miasto Łuków oraz pozostałe gminy powiatu.

Symboliczne przekazanie aut policjantom odbyło się 3 stycznia w budynku KPP w Łukowie. Na uroczystość przybyli wicestarosta łukowski Janusz Kozioł, burmistrz Łukowa Piotr Płudowski oraz wójtowie gmin Krzywda, Adamów, Serokomla, Wola Mysłowska, Stoczek Łukowski, Trzebieszów i zastępca wójta gminy Łuków. Wszyscy przekazali kluczyki i dokumenty do pojazdów, a od policjantów otrzymali pamiątkowe statuetki. Natomiast ks. Antoni Pietruszka dokonał poświęcenia nowych radiowozów.

- Policjanci w radiowozach pokonują rocznie dystans miliona kilometrów. Na ten milion składa się wiele rzeczy i zadań nie możliwych do wykonania zza biurka. Przy dużym powiecie nie sposób wszędzie dojść na piechotę. To niemożliwe - mówił o prezencie podczas uroczystości nadkom. Leszek Misiak, Komendant Powiatowy KPP w Łukowie.

Komendant dziękował przedstawicielom samorządów za dorzucenie się do zakupu. Nowe Ople dołączą do istniejącej floty, którą wykorzystują na co dzień łukowscy policjanci. Oprócz poświęconych i przekazanych dziś samochodów, mundurowi mają dziś do dyspozycji 26 innych aut i 2 służbowe motocykle. Część z tych pojazdów jest typowymi radiowozami, część nieoznakowanych wykorzystuje m.in. drogówka czy Wydział Kryminalny. Jak zdradził na spotkaniu komendant, łukowska policja ma otrzymać jeszcze jeden nieoznakowany pojazd służbowy. Nie będzie on jednak wyposażony w wideorejestrator. W planach jest też pozyskanie furgonetki.

- Na pierwszy plan wysuwa się potrzeba zakupu radiowozu typu furgon patrolowy. To duży bus wykorzystywany do konwoju, doprowadzeń, wykorzystywany także do zatrzymań podczas imprez masowych czy meczy. To bezpieczny pojazd, w którym zatrzymana osoba przebywa w bezpiecznym pomieszczeniu i nie ma dostępu do policjantów - mówił komendant Leszek Misiak.

Taki pojazd kosztowałby od 180 do 200 tys. złotych i również byłby częściowo sfinansowany przez samorządy. Tymczasem dwa z pięciu otrzymanych właśnie pojazdów będą służyć w Komisariatach w Stoczku Łukowskim oraz w Adamowie. Pozostałe radiowozy będą mieli do dyspozycji policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, Wydziału Prewencji, a także dzielnicowi.