Waszczuk w kadrze. Można mu pomóc

33-letni trener i zawodnik RedLion Club Międzyrzec Podlaski został powołany do reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata, które w tym roku odbędą się w Irlandii. Międzyrzeczanin wystąpi w zespole ISKA Poland w formule muaythai.



ROZMOWA Z Wiktorem Waszczukiem, zawodnikiem reprezentacji Polski

Liczy się każda złotówka

Spodziewałeś się, że po raz kolejny będziesz mógł reprezentować biało-czerwone barwy?

- Nieskromnie powiem, że tak. W poprzednim roku zostałem mistrzem świata podczas zawodów, które odbyły się na Ukrainie. Siłą rzeczy trudno było, bym został pominięty przy powołaniach.

Wylot do Irlandii to chyba nie jest prosta sprawa?

- Jestem reprezentantem kraju, jednak wszystko muszę opłacić sobie sam, zaczynając od biletu na samolot, po wpisowe i startowe. International Sport Karate Association nie ma funduszów, by pokrywać nasze starty.

Ile potrzeba złotówek?

- Nie jestem w stanie teraz powiedzieć. Z pewnością będzie to kilka tysięcy złotych. Każda kwota się przyda, bym mógł w jak najlepszych warunkach przygotować się do startu. Być może znajdzie się jakiś sponsor, który będzie chciał mi pomóc. Odwdzięczę się jak najlepszym występem w Irlandii. Obiecuję.

Ostatnie dni to pasmo sukcesów...

- Dokładnie. Otrzymałem Sportowego Wawrzyna, teraz dostałem powołanie. Cieszy wyróżnienie przyznane przez burmistrza Zbigniewa Kota. Fajnie, że moja osoba jest zauważalna.

Oprócz tytułu otrzymałeś 1000 zł. Na co je wydasz?

- Na sprzęt do klubu, by ulepszyć warunki i zwiększyć możliwości treningowe.

 

 

 

DOŁOŻYSZ SIĘ?

Tytuł przelewu: MŚ

nr konta bankowego PKO BP

81 1020 1260 0000 0102 0044 4216