Litwiniuk tupnął i... nie będzie likwidacji międzyrzeckiej porodówki

MIĘDZYRZEC PODLASKI: Zaskakująca decyzja władz powiatu bialskiego. Dzięki interwencji radnego Sejmiku Województwa, Przemysława Litwiniuka, odrzucono program "naprawczy" międzyrzeckiego szpitala, który zakładał likwidację oddziału położniczo-ginekologicznego.



Przypomnijmy, że oddział, według dyrekcji szpitala oraz władz powiatu, generował straty w wysokości ok. 1,4 mln zł. Dyrekcja placówki przygotowała plan naprawczy, który zakładał kilka opcji, m.in. wygaszenie całego oddziału lub pozostawienie oddziału ginekologicznego, a zlikwidowanie położnictwa. Taki dokument miał zostać w najbliższym czasie przedstawiony pod głosowanie radnym powiatowym. Wszystko miało być jasne do końca kwietnia. Plan krytykował m.in. Janusz Skólimowski, wicestarosta (PiS) oraz poseł Marcin Duszek (PiS).

Litwiniuk tupnął nóżką

11 kwietnia  w porządku obrad sesji rady powiatu bialskiego nie było jeszcze punktu z uchwałą dotyczącą przyjęcia planu naprawczego międzyrzeckiego szpitala. Nieoczekiwanie, głos podczas sesji zabrał Przemysław Litwiniuk, radny Sejmiku Województwa Lubelskiego i szef bialskopodlaskich struktur PSL. Podkreślał, że szpital jest dobrem całej wspólnoty samorządowej i leczą się w nim ludzie z wszystkich gmin, dlatego nierozsądną decyzją byłaby likwidacja oddziału położniczo-ginekologicznego.

- Problem nie sprowadza się do złego zarządzania, czy niewłaściwego traktowania szpitala przez budżet powiatu, tylko do algorytmu finansowania go przez rząd. Każdy szpital powiatowy ma obecnie trudności, więc rząd PiS będzie musiał z tym się zmierzyć. A to się przełoży na finansowanie. Podjęcie decyzji o wygaszaniu oddziałów byłoby nieodwracalne – mówi szef bialskiego PSL.

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).