Szkoły przeżyją oblężenie podwójnych roczników?

BIAŁA PODLASKA/ MIĘDZYRZEC PODLASKI: Czy uczniowie z podwójnego rocznika mają powody do obaw przed dostaniem się do wymarzonego liceum? Sprawdzamy, jak wygląda to w niektórych placówkach.



Przemysław Olesiejuk, dyrektor II LO im. Emilii Plater w Białej Podlaskiej poinformował nas, że w tym roku w liceum otwarte zostanie czternaście klas: siedem dla młodzieży po szkole podstawowej oraz siedem po gimnazjum.

Klasy będą pełne?

- Nasze warunki lokalowe są na tyle dobre, że będziemy w stanie wszystkich pomieścić. Uczniowie będą chodzili na pierwszą zmianę. Nie przewidujemy przesunięć, by ktoś później zaczynał zajęcia. Oczywiście w wakacje będziemy prowadzili remont szkoły. Odzyskamy pomieszczenie gimnazjalne, np pokój nauczycielski czy sekretariat. W ten sposób będzie miejsce dla uczniów - mów dyrektor.

Placówka ma mniej więcej oszacowaną ilość osób chętnych do pierwszych klas. Olesiejuk nie wie, czy będzie oblężenie, ale wszystkie klasy raczej powinny być zapełnione.

- Do jednych klas jest dużo chętnych, do innych mniej, ale nie powinno być żadnego problemu. Ale ostatecznie oczywiście nie wiadomo, jak to się skończy w kwestii oblężenia - dodaje.

Więcej pomieszczeń dla uczniów

W podobnym tonie wypowiada się Ireneusz Szubarczyk, dyrektor I LO im. J. I. Kraszewskiego. Powstanie tu w sumie dziesięć klas - pięć klas dla uczniów po szkole podstawowej oraz pięć po gimnazjum.

- Na tę chwilę nie odnotowujemy większych problemów z naborem. Kreuje się on bardzo dobrze, więc wygląda to obiecująco. Z miejscem dla młodzieży w placówce też nie będzie problemu, w najbliższym czasie wygospodarujemy jeszcze dla nich kilka pomieszczeń - mówi dyrektor I LO.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).