Burmistrz interweniuje w sprawie budowy tuczarni. Sprawa w Kolegium Odwoławczym

Burmistrz zdecydował się wejść w drogę prawną w sprawie budowy tuczarni blisko granicy z miastem. Sprawę zgłosił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.



Mieszkańcy Zaścianek i ościennych gmin obawiają się kolejnego źródła odoru, jakim będzie powstająca przy międzyrzeckiej biogazowni tuczarnia. Planowana obsada maksymalna to 2470 loch. Inwestor, a właściwie grupa kilkunastu inwestorów, uzyskała już  zgody na rozpoczęcie inwestycji.

Dla burmistrza Międzyrzeca była to zaskakująca sytuacja. Przyznał, że w pewnym momencie informacje o planowanej budowie tuczarni zaczęły się pojawiać wśród mieszkańców miasta. W przypadku takiej inwestycji będzie ona przez miasto mocno odczuwalna.

Obiecał, że działania zostaną podjęte.  Chodziło przede wszystkim o przywrócenie terminu na odwołania, który już się zakończył oraz o włączenie miasta w charakterze strony w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji na budowę chlewni. Okazuje się, że zapowiedzi okazały się realne. Burmistrz Międzyrzeca zdecydował się podać sprawę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

 

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).