W ostatnią sobotę kwietnia Lech Wałęsa przyjechał do Opola Lubelskiego.
Zaledwie 40 osób pojawiło się w Opolu Lubelskim na spotkaniu z Lechem Wałęsą. Były prezydent..." />

Lech Wałęsa gościł w Opolu Lubelskim (FOTO)

Zaledwie 40 osób pojawiło się w Opolu Lubelskim na spotkaniu z Lechem Wałęsą. Były prezydent RP nie krył zaskoczenia niską frekwencją. Ale miał na to radę. – Rozmnażajcie się – skwitował.


Legenda „Solidarności” odwiedziła w miniony weekend Lubelszczyznę. Lech Wałęsa pojawił się również w naszym powiecie.
 
- Zaprosiliśmy pana prezydenta do Opola lubelskiego, bo to jest bardzo specyficzne miasto i też takie bardzo oddające charakter Lubelszczyzny. Ludzie są pracowici, oddani swoim gospodarstwom firmom, zajęciom na co dzień, ale zostali też poddani manipulacji w ostatnich wyborach – uważa Włodzimierz Karpiński, poseł PO, organizator spotkania z Wałęsą.
 
Sobotnia wizyta Wałęsy w Opolu Lubelskim miała związek z trwającą kampanią wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Były prezydent zachęcał do wsparcia Koalicji Europejskiej (PO, PSL, SLD .N Zieloni).
 
- Na krótką metę musimy wspierać to, co mamy. Dziś mamy ten cały układ PO z Porozumieniem i żeby przeciwstawić się niszczącej roli PiS musimy być razem, musimy w tym zorganizowanie iść – radził Lech Wałęsa, ale przyznał też, że ten układ nie do końca mu się podoba.
- Ale trzeba wybierać mniejsze zło. I to co jest trzeba popierać i nie pozwolić rozbijać się, tylko łączyć się bo PiS za dużo szkodzi Polsce. Wszędzie mamy samych wrogów, więc musimy im zabrać władzę – apelował w Opolu Lubelskim były prezydent RP.
 
Największe emocje budziły pytania. A padały różne, m.in. dlaczego nosząc na piersi znaczek Matki Boskiej nie poda w kościele ręki Kaczyńskiemu.
 
- Do tanga trzeba dwojga. To ja mam biec do niego, czy on do mnie – pytał retorycznie prezydent i atakował Kaczyńskiego: - Co, ja mam podać temu człowiekowi rękę? Jak on ma odszczekać to, co na mnie uruchomił. Lech Wałęsa chętnie pozował do zdjęć. Ale autografów nie chciał rozdawać.

Galeria zdjęć: