Chciał kupić elektronarzędzia, a ostatecznie je ukradł

Zarzut kradzieży usłyszał 23 letni mieszkaniec Łęcznej. Mężczyzna pod koniec grudnia na umówił się z jednym z mieszkańców na zakup elektronarzędzi. Kiedy właściciel pomagał mu wnieść do samochodu agregat prądotwórczy i dwa młoty wyburzeniowe, ten wsiadł pośpiesznie do swojego samochodu i uciekł nie płacąc za towar. Teraz za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.



Do zdarzenia doszło 27 grudnia ub.r. na terenie gm. Józefów nad Wisłą. Jak ustalili policjanci, 23 letni mieszkaniec Łęcznej pod pretekstem zakupu elektronarzędzi umówił się na spotkanie z 27 letnim mieszkańcem pobliskiej miejscowości. Podczas spotkania mężczyzna poprosił właściciela, aby pomógł mu wnieść do samochodu agregat prądotwórczy oraz dwa młoty wyburzeniowe, które jak twierdził, zamierzał kupić. Następnie 23 latek wsiadł pośpiesznie do swojego samochodu i odjechał z miejsca nie regulując należności. Pokrzywdzony wycenił straty na kwotę 10 tysięcy złotych.

Sprawca został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Usłyszał już zarzut kradzieży. Jak się okazało, pomimo młodego wieku,  wchodził w konflikt z prawem, był karany m.in. za oszustwa.  Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.