(fot. KPP Parczew).

Policjant po pracy zatrzymał pijanego kierowcę

3 promile alkoholu w organizmie miał kierowca samochodu marki Renault, którego zatrzymał policjant w czasie wolnym od służby. Pijany kierowca nie miał prawa jazdy.



Wczoraj (12 lutego) w miejscowości Nowy Orzechów w gminie Sosnowica, policjant z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej w czasie wolnym od służby zauważył pojazd marki Renault Megane, którego kierowca stwarzał zagrożenie na drodze. Renault jechał całą szerokością jezdni wzbudzając tym samym podejrzenie policjanta, że za kierownicą może zasiadać nietrzeźwa osoba. Funkcjonariusz, pomimo tego że poruszał się pieszo, zdołał zatrzymać kierowcę i uniemożliwić mu dalszą jazdę. Samochód zatrzymał się kilkadziesiąt metrów od policjanta, a jego „szofer” próbował zawrócić. Wtedy funkcjonariusz dobiegł do auta i zabrał kluczyki ze stacyjki.

Na miejsce został skierowany patrol z parczewskiej jednostki, który przejął zatrzymanego. Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec gminy Uścimów, który prowadził renault ma 3 promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach wyszło na jaw, że w ogóle nie powinien zasiadać za kierownicą ponieważ nie miał prawa jazdy.

29–latek został zatrzymany i trafił na komendę. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności. Nie uniknie też odpowiedzialności za jazdę bez uprawnień.