O co pytaja radni?

Przedstawiamy najnowsze interpelacje radnych miejskich wraz z odpowiedziami. Pierwsza dotyczy bezpieczeństwa pieszych na drogach w mieście, a druga umowy o dostawę prądu dla parczewskiej gminy.



 

Zapomnieli o przejściach dla pieszych

Radna Bogusława Matejczuk ponownie zwróciła się do burmistrza o oznakowanie przejść dla pieszych na ulicach Ogrodowej i Mickiewicza, które są drogami powiatowymi. Jej zdaniem brak przejść stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. "Nowa nawierzchnia na tych ulicach została położona rok temu, a o przejściach chyba zapomniano." - napisała radna w swojej interpelacji.

W odpowiedzi kierownik Referatu Techniczno-Inwestycyjnego Grzegorz Kazanowski dołączył odniesienie się Zarządu Dróg Wojewódzkich do wcześniejszego wniosku radnej. W piśmie z 20 grudnia, dyrektor ZDP Renata Gogłuska-Wadyniuk informuje, że przejścia zostaną oznakowane w okresie wiosennym tego roku, kiedy warunki atmosferyczne pozwolą na malowanie poziomych znaków. Dyrektor zapewniła też, że ZDP dołoży wszelkich starań aby zrealizować wniosek radnej w możliwie najkrótszym terminie.

Groźba kary nie ochroni gminy

Interpelacja radnego Łukasz Gołąba dotyczy umowy gminy z dostawcą energii elektrycznej. Radny zawrócił się z prośbą o zabezpieczenie pozycji gminy w umowie stosowną klauzulą oraz karami umownymi, które skutecznie chroniłyby gminę przed wypowiedzeniem umowy ze strony dostawcy.

Grzegorz Kazanowski odpowiedział, że fakt zawarcia w umowie zapisu o karach nie stanowi skutecznej ochrony przed wypowiedzeniem umowy ze strony wykonawcy. Dodał, że zapisy dotyczące kar umownych muszą być skonstruowane z zachowaniem sprawiedliwych relacji pomiędzy stronami i nie mogą obarczyć wykonawcy ryzykiem niewspółmiernym do realizowanych zadań oraz kwoty zamówienia.

- Gmina nie może nałożyć bardzo wysokich kar umownych na wykonawcę celem, jak najskuteczniejszego zabezpieczenia się przed zerwaniem umowy – napisał Kazanowski.