Premier Morawiecki zapowiada walkę z betonową dżunglą w miastach

Ekolodzy chcą ukarania burmistrza Parczewa za wycinkę drzew bez zezwolenia.



Pod koniec czerwca wrocławska Fundacja EkoRozwoju złożyła wniosek do starosty parczewskiego o wszczęcie postępowania administracyjnego w celu ukarania Miasta za wycinkę drzew w parku bez zezwolenia wymaganego ustawą o ochronie przyrody.

Premier przeciwko betonowej dżungli

W ubiegły piątek (5 lipca) podczas konwencji programowej PiS premier Mateusz Morawiecki powiedział: "Wdrożymy takie zapisy, żeby nie było tej betonowej dżungli w miastach, żeby w te upalne dni można było korzystać z zieleni. Zrobimy odpowiednie przepisy, żeby deweloperzy i włodarze miast musieli w odpowiednich proporcjach dbać również o zieleń, o drzewa".

Wydadzą 6 milionów, żeby przepędzić żuli

21 czerwca w reportażu "Betonowe pustynie w miastach" zrealizowanym przez TVN24, burmistrz Paweł Kędracki mówił, że rewitalizacja ma na celu przywrócenie funkcji pierwotnej tego miejsca, czyli rynku. Plac ten miał taki charakter przed wojną, aż do początku lat 60. XX wieku. Na placu tym odbywał się handel. Rewitalizacja nie przewiduje jednak takiego rozwiązania. Z placu zniknie jedyny kiosk w mieście. Kędracki argumentuje też wycinkę trudnościami w skutecznym monitorowaniu tego, co się działo w parku. Przebywali tam amatorzy napojów wyskokowych. - Problemy zgłaszała policja, która nie była w stanie nad tym zapanować - powiedział burmistrz.

Zezwolenie potrzebne po zmianie przepisów

Burmistrz Paweł Kędracki twierdzi, że 17 listopada 2017 roku miasto złożyło wniosek do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o uzgodnienie całego zamierzenia budowlanego obejmującego "Przebudowę Placu Wolności w Parczewie" wraz z wycinką drzew. 

Ekolodzy za kluczową uważają właśnie tę datę, bowiem w tamtym czasie obowiązywały przepisy, które nie wymagały dodatkowego zezwolenia na wycinkę. Sytuacja zmieniła się z początkiem 2018 roku, kiedy to Ustawa o ochronie przyrody została znowelizowana. - Nasi prawnicy stoją na stanowisku, że gdyby drzewa zostały wycięte pod rządami starych przepisów, czyli do końca 2017 roku, to problemu by nie było, ale drzewa wycięto w 2019 roku i dlatego przed wycinką należało wystąpić o zezwolenie - powiedziała Wspólnocie Magdalena Berezowska z Fundacji EkoRozwoju.

Drzewa obniżają temperaturę w miastach

Zarówno ekolodzy, jak i premier Morawiecki podkreślają dobroczynne oddziaływanie drzew na środowisko, w jakim żyje człowiek. - Drzewa pomagają wyrównywać tzw. "wyspy ciepła" będące skutkiem nadmiaru szkła i betonu. Tereny miejskie z dojrzałymi drzewami mogą obniżyć latem temperaturę otoczenia nawet o 11 stopni w porównaniu do terenów bez drzew. Mechanizm ten wynika z tego, że pojedyncze wielkie drzewo może wytranspirować dziennie ponad 1800 litrów wody do atmosfery - uważa prof. dr habil. Marek Kosmala z Zakładu Budowy i Pielęgnowania w Katedrze Architektury Krajobrazu SGGW w Warszawie.