Wójt zatrudnił dyrektorkę biblioteki na rok. W połowie ogłosił konkurs na nowego dyrektora

Sławomir Czubacki zapowiada, że w marcu, po rozstrzygnięciu konkursu, zwolni Annę Czarnomską, której powierzył obowiązki dyrektora biblioteki w sierpniu ubiegłego roku.



Pierwszego sierpnia ubiegłego roku wójt Sławomir Czubacki powierzył pełnienie obowiązków dyrektora gminnej biblioteki Annie Czarnomskiej, która przez wiele lat była dyrektorką tej placówki, ale odeszła na emeryturę. Na sesji Rady Gminy 30 sierpnia Anna Czarnomska dziękowała wójtowi za to, że dał jej drugą szansę. Krótko później otwarcie sprzeciwiła się zamiarowi połączenia biblioteki z ośrodkiem kultury.

 

Wójt chce połączyć bibliotekę i GOK

W listopadzie Sławomir Czubacki ujawnił pomysł połączenia Gminnego Ośrodka Kultury w Sosnowicy z biblioteką. Po dyskusji na posiedzeniu połączonych komisji wójt przygotował projekt uchwały w sprawie zamiaru połączenia tych instytucji. Na sesji Rady Gminy 21 listopada głos w obronie biblioteki zabrała Anna Czarnomska. Dyrektorka przypomniała krótko historię instytucji w której pracował 38 lat. Do 2007 roku biblioteka działał jako Centrum Kultury. Anna Czarnomska wspomina, że był to bardzo trudny czas, bo władze gminy oczekiwały głównie organizowania festynów i dyskotek, na czym cierpiało czytelnictwo. W 2007 roku Rada Gminy podzieliła tę instytucję na Gminną Bibliotekę Publiczną i Gminny Ośrodek Kultury. Zdaniem dyrektorki było to bardzo dobre posunięcie. 

Biblioteka trzecia w województwie
 
Anna Czarnomska wspomina udział w wojewódzkim konkursie współzawodnictwa na najaktywniejszą Bibliotekę Publiczną Województwa Lubelskiego. W finale wojewódzkim biblioteka w Sosnowicy na 364 bibliotek zdobyła III miejsce w kategorii bibliotek gminnych pod hasłem BIBLIOTEKA-CZYTELNIK-ŚRODOWISKO 2003/2004 pod patronatem Marszałka Województwa Lubelskiego. 
- Teraz chce się połączyć bibliotekę z domem kultury. Ja nie po to dążyłam do podziału, żeby zabierać w tej chwili pani Iwonie miejsce pracy (Iwona Czeczko, dyrektorka GOK - przyp. red.). Jeśli państwo połączycie, jedna instytucja będzie zmarginalizowana - przekonywała radnych Anna Czarnomska. 

W maju powiedział coś w uniesieniu
 
- Poszukujemy rozwiązań optymalnych. No bo cóż to za dyrektor biblioteki, który ma jednego pracownika i dyrektor GOK-u, który ma jednego pracownika - przekonywał do połączeniem instytucji wójt. - Ciągle mnie dziwi w Sosnowicy szukanie drugiego dna w tym wszystkich, co ma się wydarzyć - mówił dalej wójt. - Myślę, że żadna z pań, kierowników jednostek przynajmniej z mojej strony chyba nie odczuła zachowania, krytykowania. No kiedyś mi się w uniesieniu przydarzyło coś tam w maju powiedzieć, ale to było uniesienie - tłumaczył na listopadowej sesji Czubacki. 
Pomimo argumentów przedstawionych przez dyrektorkę biblioteki, radni przegłosowali uchwałę o zamiarze połączenia obu instytucji.

Nic nie wiedziała, że zostanie zwolniona
 
We wtorek, 11 lutego, wójt ogłosił w Internecie, że szuka nowego dyrektora biblioteki. Kandydaci mogą składać wymagane dokumenty do dnia 25 lutego do godziny 14:00 w Urzędzie Gminy. Planowany termin rozpoczęcia pracy na tym stanowisku to 15 marzec tego roku. Następnego dnia tj. 12 lutego wójt podął te informację na sesji Rady Gminy. Tego dnia pytaliśmy Annę Czarnomską, czy wójt, albo inny urzędnik gminy rozmawiał z nią, bądź informował o ogłoszeniu konkursu, a po wyborze nowego dyrektora zwolnieniu jej z pracy. Dyrektorka oświadczyła, że nie.

Żeby wójt się nie musiał wstydzić
 
- Patrząc na to, co zrobiłem wcześniej powołując dyrektora, chcę być w porządku. Niech ten dyrektor zostanie wyłoniony w konkursie, żeby nie było żadnych niedomówień, że ja tutaj uprawiam jakiś nepotyzm - argumentował decyzję Czubacki. Wójt ujawnił też dlaczego ogłosił konkurs dopiero teraz. - Ja w tej chwili wiem, że ta nasza próba łączenia jednostek kultury nie przejdzie. Jak ten pomysł nie może być zrealizowany, to trzeba układać dotychczasowe rozwiązania w taki sposób, żeby były one i zgodne z prawem, i żebym ja się nie musiał rumienić, czemu jest tak, a nie inaczej.