Kierowca wyskoczył ze śmieciarki i biegnąc w stronę dziennikarza krzyczał, że nie wolno robić zdjęć.

Wywożą odpady na zamknięte wysypisko

Mieszkańcy Parczewa skarżą się, że ZUK nie odbiera od nich niektórych śmieci, a inne wywozi na zamknięte od 7 lat wysypisko odpadów komunalnych w Wierzbówce.



Po naszych ostatnich publikacjach, dotyczących nowych zasad sortowania śmieci, w redakcji rozdzwoniły się telefony, a Czytelnicy nie szczędzili gorzkich słów pod adresem pracowników Zakładu Usług Komunalnych. Nasi rozmówcy mają największe pretensje o to, że pracownicy nie odbierają worków ze śmieciami, bo ich zdaniem nie są one właściwie posortowane. Mieszkańcy naszego miasta donoszą też, że ZUK wywozi odpady na zamknięte wysypisko śmieci w Wierzbówce. Postanowiliśmy sprawdzić ten drugi sygnał. 

Z wysypiska wyjechał samochód ZUK

W piątek około 13:00 wyruszyliśmy do Wierzbówki. Pierwsza rzecz jaka rzuciła się w oczy, to otwarta brama na wysypisko śmieci. Kiedy dojeżdżaliśmy do niej, z placu wyjechał samochód z zielonym kontenerem. Kierowca zatrzymał się na chwilę, popatrzył kto wysiada z samochodu i odjechał. Nie widzieliśmy jakiego ładunku się pozbył, ale dostrzegliśmy hałdę popiołu i gruzu budowlanego, których tam wcześniej nie było. 

Spółdzielnia wyrzuca gałęzie 

Doniesienia naszych Czytelników potwierdziły się i gdy zamierzaliśmy pojechać do siedziby spółki i zapytać o te praktyki prezesa, nadjechał ciągnik z całkiem sporą przyczepą wypełnioną gałęziami z pielęgnacyjnej przycinki drzew. Ciągnik to własność parczewskiej spółdzielni mieszkaniowej. Po kolejnych kilkunastu minutach na wysypisko przyjechała ogromna pomarańczowa śmieciarka i wysypała swój ładunek na hałdę popiołu. 

Krzyczał, że nie wolno robić zdjęć

Z dziennikarskiego obowiązku zaczęliśmy fotografować ten niezwykle wzmożony ruch na wysypisku, które jest zamknięte od 7 lat. Nagle usłyszeliśmy za plecami hałas. Ze zdumieniem zobaczyliśmy drugą, wielką, granatową śmieciarkę. Kierowca wyskoczył z kabiny i biegł w naszym kierunku krzycząc, że nie można fotografować. Sam jednak bez skrępowania robił telefonem komórkowym zdjęcia naszego samochodu. Na koniec powiedział, że dzwoni na policję. To wszystko wzbudziło w nas podejrzenia, że w naszej obecności dzieje się coś nielegalnego. Granatowa śmieciarka wjechała na plac, ale nie pozbyła się ładunku.

Wysypywanie popiołu jest legalne

Po tej niezwykłej przygodzie pojechaliśmy do ZUK porozmawiać z Markiem Perlińskim, prezesem spółki. Prezes nie wiedział, dlaczego jego pracownik zachował się tak nerwowo. Potwierdził jednak, że pracownicy wywożą tam między innymi popiół i gruz budowlany. - Jest to zgodne z decyzją o zamknięciu składowiska z 2011 roku. Te odpady mają posłużyć do rekultywacji składowiska, która najprawdopodobniej rozpocznie się w 2019 roku - wyjaśnił Marek Perliński.


Komentarze Czytelników z 24wspolnota.pl

Nikki

Czemu niebieskie worki te przeznaczone na papier są takie małe?a tak poza tym często wystawiam plastik w workach nie zuku gdyż pracownicy odbierający śmieci rzucają worki byle jak i albo zostają pogryzione przez psa albo po prostu znikają z wiatrem.


Kot

Rzeczywiście teraz to jest taki bałagan, nie wiem jak to Zuk ogarnie, kota można dostać z segregacją po nowemu. Nic nie robić tylko segregować, bio trzymane w domu po jednym dniu wychodzą z worka przy ogrzewaniu. Burmistrz niech nie ubolewa, bo to jego dobra zmiana dokonała takich super zmian, więc niech nie udaje, że to nie od niego zależne.


 
Kierowca wyskoczył ze śmieciarki i biegnąc w stronę dziennikarza krzyczał, że nie wolno robić zdjęć

Kierowca wyskoczył ze śmieciarki i biegnąc w stronę dziennikarza krzyczał, że nie wolno robić zdjęć.



Ogłoszenia

Wkłady kominowe kominiarz

Pojawiają sie plamy na Twoim kominie? Miałeś pożar...

Pożyczka, kredyt dla każdego!

Kredyt, pożyczka na oświadczenie dla każdego....

Dom z działką w Rudnie Pierwszym -...

Sprzedam dom murowany , dwa pokoje, kuchnia,...

akwarium dla rybek

akwarium 70litrow uzywane z filtrem wewnetrznym,...

kierowca kat B

Zatrudnię kierowcę kat.B , współpraca z firmą FLASH....

Praca na produkcji

Praca na produkcji w Komarówce Podlaskiej. Więcej...