Maśluch wykiwał Kaczyńskiego

Po obniżce wynagrodzenia dla samorządowców starosta parczewski zyskał 270 złotych, a Paweł Krępski, wójt gminy Milanów, stracił 11 zł.



W myśl rządowego rozporządzenia z połowy maja wójt gminy liczącej do 15 tys. mieszkańców ma otrzymywać wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 3400 - 4700 zł. (Wcześniej było to 4200 - 5900 zł). Nowe kwoty mają obowiązywać od 1 lipca. To skutek decyzji rządu o cięciach poborów dla samorządowców po aferze związanej z przyznaniem ministrom nagród.

Zyskał na obniżce 270 zł

Starosta parczewski Jerzy Maśluch, obok wójta Pawła Krępskiego, jest jednym z pierwszych samorządowców w powiecie parczewskim, któremu radni ustalili wynagrodzenie pod rządami nowych przepisów. Ostatni raz robili to w lutym 2016 r. Wówczas rada powiatu przyznała staroście 5400 zł wynagrodzenia zasadniczego, 1500 zł dodatku funkcyjnego, 2070 zł dodatku specjalnego (30% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego) Jerzy Maśluch zarabiał wówczas 8970 zł.

W czwartek, 14 czerwca, radni ponownie ustalili wynagrodzenie staroście. Będzie ono teraz wynosić 9240 zł, to jest o 270 złotych więcej nich dotychczas. Radni podjęli decyzję jednogłośnie. Porównanie pokazujemy w tabelce.

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).