25 lat więzienia za zabójstwo pracownika stacji paliw

POWIAT LUBARTOWSKI/PARCZEWSKI: Sąd radykalnie zaostrzył karę zabójcy pracownika stacji paliw w Pałecznicy Kolonii (gm. Niedźwiada). Uwolnił od ciężarów finansowych na rzecz rodziny ofiary kobietę, która odpowiadała za udział w napadzie.



W nocy z 30 listopada na 1 grudnia ubr. Mirosław W., mieszkaniec gminy Jabłoń, pełnił 24-godzinną zmianę na stacji paliw w Pałecznicy Kolonii, gdzie od 17 lat pracował na stanowisku sprzedawcy.

Damian S. wywabił go z budynku stacji pod kontener, w którym składowane były butle gazowe. Powiedział, że chce wymienić pustą butlę na pełną. W tym czasie Damian D. i Magda J. czekali w nieopodal zaparkowanym samochodzie. Gdy pracownik stacji odwrócił się, napastnik zadał mu dwa silne ciosy drewnianym trzonkiem od siekiery w tył głowy, a potem jeszcze dwa ciosy tępym narzędziem w szczękę. Mirosław W. osunął się na ziemię, a Damian S. wyciągnął z jego kieszeni pieniądze, po czym uciekł, spłoszony przez innego klienta stacji.

Mirosław W. zmarł kilkanaście dni później w szpitalu. W końcowym rozrachunku sprawcy napadu wzbogacili się o 40 zł. Jak twierdził sam sprawca, działał pod wpływem tzw. dopalaczy.

 

 (…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).