Przesłuchują rolników sprawdzanych przez podejrzanego weterynarza

Śledczy przesłuchują rolników, u których Artur K. pobierał próbki krwi od świń, żeby ustalić, czy propozycja podmiany krwi, to tylko incydent.



- Dochodzenie zostało przedłużone z uwagi na konieczność przesłuchania rolników, u których lekarz weterynarii pobierał od świń krew do badań - powiedziała Wspólnocie Urszula Szymańska, prokurator rejonowy w Parczewie. Prokurator dodaje, że pojawiła się też konieczność przeanalizowania dokumentów związanych z umową o świadczenie usług przez lekarza na rzecz Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej, a także okoliczności rozwiązania tej umowy.

 (…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).