Obecnie rosnące drzewa zostaną wycięte, a trawniki pokryją betonowe płyty.

Koszt rewitalizacji miasta wzrósł o 400 tys. zł

Pierwsze prace w ramach programu rewitalizacji obejmą Plac Wolności i park miejski.



Po otworzeniu ofert przetargowych na pierwszy etap rewitalizacji Parczewa, czyli na Plac Wolności okazało się, że najniższa oferta wykonawców wynosi 6 mln 258 tys. zł i jest większa od kwoty zamierzonej przez gminę o 553.978 zł. Burmistrz Kędracki nie chce ogłaszać następnego przetargu i dlatego zwrócił się do radnych o dołożenie 400 tys. zł do uprzednio zabezpieczonej kwoty.

Wykonawcą jest parczewska firma

- Nie chcę ogłaszać kolejnego przetargu, bo nie mamy żadnych gwarancji, że cena zostanie zmniejszona. Wprost przeciwnie. Ja obawiam się, że podmiotów startujących byłoby mniej, a nam skróciłby się termin realizacji inwestycji – mówił do radnych Kędracki.

Rewitalizacja Placu Wolności będzie wykonana przez konsorcjum przedsiębiorców prowadzone przez parczewską firmę ERES Piotr Szymański. Prace mają być ukończone do 11 grudnia 2019 roku.

Wytną 58 drzew

Zamiast trawy i alejek, powierzchnię pokryją płyty betonowe i kostka imitująca kamień naturalny. Dotychczasową fontannę zastąpi inna - strumieniowa z 48 dyszami. Obecnie w miejskim skwerze rośnie 58 drzew. Plan rewitalizacji zakłada ich wycięcie. Z planów wynika, że posadzony zostanie jeden buk, pięć brzózek oraz stanie 39 gazonów z betonu architektonicznego na obrzeżach skweru z klonami, grabami i innymi roślinami ozdobnymi.

Będzie parking i posąg jelenia

Część skweru wzdłuż ul. Strażackiej jest przeznaczona na parking dla dziesięciu samochodów, z czego jedno miejsce jest dla osoby niepełnosprawnej. Parking od reszty placu będzie oddzielać żywopłot, gazony z nasadzeniami oraz stanowiska szachowe z ławeczkami. W miejskim skwerze stanie również posąg jelenia na postumencie i powstaną dwie sceny z drewna kompozytowego.

Nie będzie kiosku na placu

Zapytaliśmy burmistrza co stanie się z jedynym kioskiem Ruchu w Parczewie. Burmistrz odpowiedział, że kiosk nie wpisuje się ze swoim wyglądem w koncepcję placu narzuconą przez konserwatora zabytków. Powiedział też, że chcąc uzyskać większe dofinansowanie, gmina nie może czerpać pożytku dzierżawiąc powierzchnię placu.

- Pismo zostało wysłane do Ruchu z taką informacją, że ta umowa musi zostać rozwiązana, ale ja zachęcam Ruch, żeby przenieść się do jednego z wolnych pomieszczeń w Hali Staromiejskiej – dodał burmistrz.

    

Mirosław Naumiuk, parczewski radny

Nie odkładajmy programu donikąd

Jeżeli teraz tego nie uczynimy, to cały program rewitalizacji odkładamy donikąd i żadne z zadań nie będzie zrealizowane, więc będę za tym, żeby te 400 tys. zł wyasygnować i rozpocząć program rewitalizacji, zaczynając od Placu Wolności

 

Paweł Kędracki, burmistrz Parczewa

Termin realizacji do końca roku

My jesteśmy związani ofertą z oferentami, natomiast czekamy na podpisanie umowy kredytowej z bankiem, po czym natychmiast zostanie podpisana umowa na realizację tego przedsięwzięcia. Termin realizacji jest do końca roku.

 

 
Obecnie rosnące drzewa zostaną wycięte, a trawniki pokryją betonowe płyty  
 
Wizualizacja skweru po rewitalizacji