Niefrasobliwość Powiślaka

Jak po grudzie idzie zdobywanie punktów przez zespół Łukasza Gizy. Jego podopieczni przegrali z Victorią Żmudź. Gdyby triumfowali, mieliby zaledwie dwa oczka mniej od wicelidera - Lublinianki Lublin.




Nie ma szału

- Mecz, którego nie powinniśmy przegrać. Mieliśmy cztery klarowne sytuacje, w tym trzy sam na sam. Dwa razy pomylił się Maciej Pięta, a raz Damian Koprucha. Trudno pogodzić się z porażką - mówi szkoleniowiec. Gospodarze wyszli na prowadzenie po... odbiciu się piłki od Piotra Leckiego. Daniel Krzysztoszek tak wybijał piłkę z 14 metra, że ta trafiła w gracza miejscowych i wpadła w samo okienko.

Szybkie gole

Trzy bramki w spotkaniu padły w ciągu ośmiu minut. Wyrównał w 65. minucie Damian Koprucha. Napastnik Powiślaka wykorzystał rzut karny za faul na Robercie Kazubskim. 25-latek uderzył w prawy róg Bartłomieja Porzuca. Dla niego był to 22 gol w sezonie i ma dwa trafienia przewagi w klasyfikacji najskuteczniejszych nad Kamilem Oziemczukiem z Hetmana Zamość. Niespełna 180 sekund później Victoria zdobyła drugiego gola i jak się później okazało, nie oddała prowadzenia do końcowego gwizdka. - Źle zachował się "Kazek". Sam na sam z Michałem Bickim wyszedł Jurij Furta i trafił. Ten gracz miał również poprzeczkę, a my w doliczonym czasie gry sytuację sam na sam "Piętaszka" - dodaje.

Tak się nie da

Trener Powiślaka nie był zadowolony z postawy swojego zespołu. - Nie walczymy o utrzymanie. Awans nam nie grozi. Zamiast grać piłką, na luzie, kopiemy mocno przed siebie. W pierwszej połowie jeszcze jakoś wyglądaliśmy. Po przerwie nie dało się na to patrzeć. To denerwujące - przyznaje.

Będzie walka

W najbliższą niedzielę do Końskowoli przyjedzie Lewart Lubartów, który również myśli o zajęciu miejsca na podium. W zespole przeciwników występuje dwóch zawodników, którzy grali w ekipie Powiślaka. To Grzegorz Fularski i Jakub Wankiewicz. - Mogę obiecać, że zespół zaprezentuje się dużo lepiej pod względem piłkarskim. Mam nadzieję, ze powalczymy i zdobędziemy punkty po tych dwóch nieszczęsnych porażkach - kończy.

 

 

 

Victoria Żmudź - Powiślak Końskowola 2:1 (0:0)

Bramki: Lecki 60`, Furta 68` - Koprucha 65` (k).

Victoria: Porzyc − K. Sawa, Paskiv, Pogorzelec, Przychodzień, Misztal (84′ Flis), Ścibior (78′ J. Sawa), Brzozowski, Kasprzycki (75′ Persona), Furta, Lecki (63′ Fronc).

Powiślak: Bicki – Kazubski, Antoniak, Krzysztoszek, Łukaszuk (74′ Kamola), Bogusz, O. Leszczyński (74′ Murat), Giziński (67′ Kuśmierz), Pięta, Koprucha, Gil.

Żółta kartka: Paskiv.

Sędziował: Łukiewicz (Zamość).

 

 

IV LIGA

WYNIKI 26. KOLEJKI

Lewart - Polesie 5:0

Bramki: Fularski 15`, Bujak 35` (k), Pokrywka 67`, Filipczuk 82` (k), D. Pikul 88`.

Orlęta - Ruch 3:1

Bramki: Łukasiewicz 17`, 52`, Ebert 49` - Długoszek 13`.

Górnik II - Hetman 4:3

Bramki: Stasiak 51`, 62`, Cetnarski 85`, 90+3` - Myśliwiecki 14`, 72`, Rusiecki 49`.

Kłos - Lublin. 2:0

Bramki: Kuśmierz 42`, Fornal 79`.

Kryształ - Tomas. 1:2

Bramki: Pakuła 86` - Szuta 15`, Poplavka 60`.

Włodaw. - Łada 0:4

Bramki: Biruk 45+1`, Skubis 56`, Czok 59`, P. Dorosz 74`.

Start - Huczwa 0:2

Bramki: Denkiewicz 80`, Ziółkowski 86`.

Victoria - Powiślak 2:1

Bramki: Lecki 60`, Furta 68` - Koprucha 65` (k).

 

 

NASTĘPNA KOLEJKA (25/26.05.): Powiślak - Lewart (niedz., godz. 14:00), Polesie - Start, Orlęta - Kłos, Ruch - Victoria, Huczwa - Włodawianka, Łada - Hetman, Górnik II - Kryształ, Tomasovia - Lublinianka.

M.P.

Lp. Nazwa zespołu Mecze Punkty Bramki
1. Hetman Zamość 26 72 96:20
2. Lublinianka Lublin 26 52 53:25
3. Tomasovia Tom. Lub. 26 48 52:28
4. Lewart Lubartów 26 48 58:20
5. Powiślak Końskowola 26 47 59:38
6. Górnik II Łęczna 26 45 60:46
7. Kryształ Werbkowice 26 44 46:39
8. Victoria Żmudź 26 39 41:40
9. Łada Biłgoraj 26 37 45:40
10. Kłos Chełm 26 36 43:49
11. Włodawianka Włodawa 26 28 32:69
12. Orlęta Łuków 26 26 35:57
13. Huczwa Tyszowce 26 23 37:61
14. Start Krasnystaw 26 19 19:47
15. Polesie Kock 26 19 28:55
16. Ruch Ryki 26 6 21:91