Rolnicy, którzy wyruszyli w Drogę Krzyżową do Warszawy.

Poszli w Drogę Krzyżową do Kaczyńskiego

- Sytuacja polskiego rolnictwa jest katastrofalna - mówią rolnicy, którzy wzięli udział w drodze krzyżowej. Przedstawiciele kilku województw przeszli pieszo z Puław do Warszawy, aby na ul. Nowogrodzkiej przekazać swoje postulaty prezesowi PiS.



Piechotą do Warszawy

Droga Krzyżowa rozpoczęła się od mszy św. w kościele Matki Bożej Różańcowej w Puławach. Po niej rolnicy wyruszyli pieszo do Warszawy. W ciągu dwudziestu sześciu godzin mężczyźni mieli do pokonania 124 km, a trasa przebiegała m.in. przez Gniewoszów czy Kozienice. Rolnicy za cel ustalili sobie ulicę Nowogrodzką, gdzie znajduje się siedziba Prawa i Sprawiedliwości. 

Pięć postulatów rolnika

Rolnicy podkreślają, że sytuacja rolnictwa w Polsce z roku na rok jest coraz gorsza. Dlatego m.in. poprzez taką akcję chcą zaapelować do polskiego rządu za pośrednictwem prezesa partii rządzącej.

Uczestnicy DK do prezesa Kaczyńskiego poszli z konkretnymi postulatami, tzw. "Piątką rolnika". Żądają m.in. odstąpienia od ukarania rolników biorących udział w manifestacjach i protestach w obronie polskiego rolnictwa. Oczekiwaliby także od rządu wprowadzenia obligatoryjnej kontroli na koszt importera wszystkich wjeżdżających do Polski produktów rolnych i spożywczych z krajów trzecich i Unii Europejskiej.

W piątek po wielu godzinach marszu rolnicy dotarli na Nowogrodzką, gdzie mieści się siedziba PiS. Niestety prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie zastali. Przekazali swoje postulaty wraz z listem przewodnim na ręce jego współpracowników. Kiedy rozmawialiśmy z uczestnikami DK wczesnym piątkowym popołudniem, 12 kwietnia, właśnie wracali do domu. Jak zapewniają, nie składają broni.
 
 
 
"Piątka rolnika" - postulaty do Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS:

1. Odstąpienie od ukarania rolników biorących udział w manifestacjach i protestach dotyczących obrony polskiego rolnictwa

2. Cena zbytu za produkty rolne nie może być niższa niż realne koszty produkcji

3. Obligatoryjna kontrola na koszt importera wszystkich wjeżdżających do Polski produktów rolnych i spożywczych z krajów trzecich i UE

4. Wzrost nakładów na rolnictwo (wyborcza obietnica PiS) do wysokości 1,2% PKB

5. Minimalny procentowy udział polskich produktów rolnych sprzedawanych w sklepach wielkopowierzchniowych na poziomie 50%