Zrobię wszystko, by przywrócić wiodącą rolę Puław w Grupie Azoty i wykorzystać potencjał..." />

Puławy zasługują na więcej

Zrobię wszystko, by przywrócić wiodącą rolę Puław w Grupie Azoty i wykorzystać potencjał doskonałej lokalizacji miasta i powiatu – podkreśla Marta Wcisło, doświadczony lubelski samorządowiec.



Dlaczego chce być pani głosem mieszkańców Puław i powiatu puławskiego w Sejmie?

- Jestem z Lubelszczyzny, znam problemy naszego regionu. Wiem, że Puławy i powiat puławski zasługują na więcej. Przede wszystkim puławskie Zakłady Azotowe powinny odzyskać wiodącą rolę w Grupie. Nie mogę się zgodzić z postępującym spadkiem znaczenia „Puław” na rzecz roli Tarnowa, który jest mniejszym zakładem. Przejawia się to chociażby w braku przedstawiciela naszego zakładu w zarządzie spółki, czy odrzuceniu kandydatów z Puław w ostatnich wyborach do centralnej Rady Nadzorczej. Drugą ważną sprawą jest zatrzymanie młodych ludzi w mieście. Puławy się wyludniają. Aby temu zapobiec potrzeba inwestycji, które zapewnią miejsca pracy i wprowadzenia ulg dla pracodawców. Niezmiernie cieszę się, że moje działania popiera wieloletni prezydent Puław Janusz Grobel.

 

Jest pani samorządowcem od 10 lat, obecnie wiceprzewodniczącą lubelskiej Rady Miasta. Co udało się pani zrobić w tym czasie?

- Zawsze na pierwszym miejscu stawiałam dobro mieszkańców naszego regionu. Stworzyłam m.in. społeczny program „Pływające Przedszkolaki”, dzięki któremu dzieci z mniej zamożnych rodzin mogą bezpłatnie uczyć się pływać. Zainicjowałam pilotażowy program „Opaska życia” dla 400 lubelskich seniorów. Doprowadziłam też do wielu inwestycji w Lublinie, dzięki którym miasto rozwija się jak nigdy wcześniej. Obecnie walczę o budowę nowego stadionu dla lubelskich żużlowców.

 

Jest pani doświadczonym przedsiębiorcą. Co pani zamierza dla nich zrobić?

- W moim programie dużo uwagi poświęciłam przedsiębiorcom. Sama ponad 25 lat z sukcesem prowadziłam rodzinną firmę. Będę walczyć o zwolnienie pracodawców z kosztów pracy przez 3 lata za zatrudnienie młodej osoby do 30 roku życia. Uważam też, że mikro, małe i średnie firmy powinny mieć wybór, czy pracować w niedzielę. Trzeba też pomóc lubelskim rodzinom, które coraz więcej płacą za żywność. Mam pomysł jak to zrobić – trzeba wprowadzić zerowy VAT na polskie warzywa i owoce. 

 

Jednym z największym problemów społecznych jest służba zdrowia. Jakie działania pani podejmie w tej dziedzinie?

-  Bezpłatne leki dla dzieci do 3 roku życia oraz dla kobiet w ciąży, pełna refundacja leków onkologicznych, czy bezpłatne profilaktyczne testy genetyczne na nowotwór to tylko niektóre z moich pomysłów. Jako posłanka będę też działać na rzecz czystego powietrza. Chcę, by państwo bezpłatnie wymieniało pieców węglowe na elektryczne i gazowe oraz dopłacało mieszkańcom do ogrzewania gazowego i elektrycznego.

 

Dlaczego warto na panią zagłosować?

- Kandyduję do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, bo jestem pewna, że możemy żyć w kraju, w którym ludzie będą się szanować pomimo różnych poglądów, gdzie pracą można osiągnąć wszystko. Wierzę, że w Polsce może być lepiej. Nasz region i kraj potrzebują skutecznego działania, a nie politykowania. Dla mnie sprawy mieszkańców były, są i będą najważniejsze. Obiecuję, że nie zawiodę!