Radosław Sałata, wójt Zdania prawników są podzielone, ale skoro takie jest stanowisko RIO, to my nie będziemy się upierać i będziemy się do niego stosować .

Przewodniczący górą, wójt upierać się nie zamierza

GMINA BORKI: Rada może inicjować dokonywanie zmian w budżecie - uważa RIO.



Sprawa dotyczy sporu kompetencyjnego, dotyczącego możliwości dokonywania zmian w uchwale budżetowej, który pojawił się w gminie kilka miesięcy temu. Wójt Radosław Sałata uważał, że rada nie może samodzielnie inicjować zmian w budżecie, za którego wykonanie to on ponosi odpowiedzialność. Inaczej na sprawę patrzył wówczas przewodniczący rady Andrzej Chojnacki. I choć każdy z nich podpierał się opiniami prawnymi, problem nie został rozstrzygnięty.

Aby rozwiać wątpliwości wójt zwrócił się do Regionalnej Izby Obrachunkowej o stanowisko w tej sprawie.

W przesłanym do urzędu piśmie RIO przyznaje, że w orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie prawa wyodrębniły się dwa, odmienne stanowiska. "Pierwsze sprowadza się do tego, że organ stanowiący uchwalając zmiany uchwały budżetowej nie jest uprawniony do wprowadzania przy tej okazji, z własnej inicjatywy zmian nieobjętych tym projektem". Drugi pogląd, na który powołuje się RIO, daje szerokie kompetencje radzie w tym zakresie.

Kolegium RIO w Lublinie przychyla się do drugiego stanowiska, uznając, że organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego nie jest związany przedłożonym przez organ wykonawczy projektem zmiany uchwały budżetowej, może więc dokonywać zmian nim nieobjętych. Stanowisko takie prezentuje również Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych

- czytamy w piśmie RIO do wójta.

To oznacza, że Izba stanęła po stronie przewodniczącego rady.

A byłem odsądzany od czci i wiary

- przypomniał na ostatniej sesji przewodniczący Andrzej Chojnacki, nawiązując do nieprzychylnych mu publikacji w biuletynie urzędu gminy.

Mam nadzieję że będzie to sprostowane

- zwrócił się do obecnego na sesji Marka Korulczyka, redaktora urzędowej "Czapli" i doradcy wójta Sałaty.

Biorę pełną odpowiedzialność za to co piszę

- oświadczył Marek Korulczyk. I przypomniał, że zdanie RIO nie kończy sporu prawnego.

Zaś radny Henryk Bęczyński, poszedł jeszcze dalej.

Powinniśmy się stosować do przepisów ustawy, a nie do interpretacji

- stwierdził radny Bęczyński.

Ale to jest opinia RIO, czyli instytucji, która nadzoruje wykonanie budżetu

- zauważył przewodniczący Chojnacki.

 Tymczasem wójt Radosław Sałata nie zamierza kontynuować sporu.

Zdania prawników są podzielone, ale skoro takie jest stanowisko RIO, to my nie będziemy się upierać i będziemy się do niego stosować

- stwierdził wójt Sałata.