Modelarze zjechali do Bork

W ubiegły weekend w Gminnej Bibliotece Publicznej w Borkach odbyła się druga edycja RAFAŁKÓW. Ta unikalna w skali regionu impreza przyciągnęła ponad osiemdziesięciu modelarzy z całej Polski. Zwiedzający, którzy także dopisali, mogli podziwiać ponad dwieście modeli konkursowych w różnorodnych kategoriach: od samolotów, statków, okrętów i pojazdów szynowych przez broń pancerną do figurek Zombie i Krasnoluda oraz budowli takich jak klasztor na Jasnej Górze.



Wójt Gminy Borki Radosław Sałata mówi: RAFAŁKI to doskonała okazja do promowania gminy Borki. Imprezę objęły patronatem zarówno media lokalne, jak i regionalne. Jest też popularna w Internecie. Dla mnie w Rafałkach ważne jest to, że pokazujemy zwłaszcza młodzieży, w jaki sposób można atrakcyjnie, twórczo i kreatywnie spędzać czas wolny. Jest to szczególnie ważne w dobie uzależnień od wielu nałogów, w tym od alkoholu, narkomanii i Internetu.  Ponadto modelarstwo jest zajęciem, które uczy dokładności, cierpliwości, samodyscypliny oraz precyzji. Te cechy i umiejętności z pewnością przydadzą się na rynku pracy. Uważam, że moim obowiązkiem jako wójta jest popieranie takich inicjatyw.

Nazwa RAFAŁKÓW pochodzi od liter kodowych Dywizjonu 303 „RF”, który jest związany z Gminą Borki za sprawą płk pil. Zdzisława Krasnodębskiego – Pierwszego Dowódcy Dywizjonu 303 urodzonego w Woli Osowińskiej.

Honorowy patronat nad imprezą objęli Wojewoda Lubelski Przemysław Czarnek, Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski oraz Starosta Powiatu Radzyńskiego Szczepan Niebrzegowski.

Imprezę, poza ciekawą wystawą modeli, wzbogacono o dodatkowe atrakcje. Firma First to Figth przedstawiła strategiczną grę wojenną Wrzesień 1939, a artysta Michał Sierpień z Międzyrzeca Podlaskiego dał pokaz artystycznego malowania aerografem.

Nagrodę główną, tj. nagrodę Wójta Gminy Borki zdobył modelarz Dariusz Machul za zdalnie sterowany model kutra patrolowego Thoaban wykonany w skali  1:19,5. Pan Machul uświetnił imprezę pokazem dynamicznym kutra w wodzie. Zwiedzający mieli okazję podziwiać imponujące funkcje modelu: odgłos pracy silnika, dymienie z komina, obrotowe uzbrojenie, efekty odgłosów strzałów, efekty świetlne, dźwiękowe i in.

Sędzia Główny konkursu Marta Herbut wyjaśnia, że podczas oceniania konkursów modelarskich bierze się pod uwagę czystość wykonania, uszczegółowienie modelu, czy model został wykonany według instrukcji, czy modelarz dodał coś od siebie. Sędzia podkreśla: bardzo mnie cieszy, że na tym konkursie pojawiło się dużo modeli od najmłodszych wykonawców, czyli od młodzików.

A jak oceniają imprezę sami uczestnicy? Po prześledzeniu wpisów na forach i profilach modelarskich można powiedzieć, że z całą pewnością pozytywnie. Modelarz z Lublina o nicku Imek46 pisze: Impreza bardzo zacna.  Wielkie podziękowania dla Wójta Gminy Radosława Sałaty oraz Mariusza Gadzały za organizację tej imprezy.  Było co oglądać.  Bo i pokazy malowania, i gier bitewnych.  Można było też zobaczyć ponad 200 modeli kartonowych i plastikowych.  Było też wspomnienie o koledze modelarzu który niedawno od nas odszedł.  I co najważniejsze: były bardzo oryginalne nagrody.  Kto nie był, niech żałuje.

Każdy uczestnik imprezy otrzymał pamiątkowy medal, a zwycięzcy poszczególnych kategorii – grawerowaną statuetkę Rafałka. Startujący w kategorii młodzik otrzymali dodatkowo modele plastikowe i kartonowe, które zostały ufundowane przez szczodrych sponsorów, tj. firmy: Cobi SA z Warszawy, First to Fight z Warszawy, Yahu Models z Siemianowic Śląskich, Geologię Pomorską z Koszalina, Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie oraz PPHU Wojzbun Wojciech Szkurłat i PHU Sanit Karol Leskowicz z Radzynia Podlaskiego.

Ponadto podczas uroczystości wręczenia nagród uczczono minutą ciszy pamięć zmarłego zasłużonego modelarza kartonowego z Lublina Zenona Króla.




Galeria zdjęć: