Gościem piątkowego wernisażu w Galerii „Oranżeria” był pochodzący z Łęcznej – Paweł Brodzisz...." />

Wystawa linorytu, czyli kobiety...

Gościem piątkowego wernisażu w Galerii „Oranżeria” był pochodzący z Łęcznej – Paweł Brodzisz. Najchętniej maluje w technice olejnej. Grafikę tworzy najczęściej w technice druku wypukłego – linorycie.



- Poznałem Pawła, gdy malował obrazy olejne - powiedział kustosz galerii, Arkadiusz Kulpa. - Zawsze mi radził, że jak będę malował szerokimi pędzlami, to będę szybciej malował. Linoryty to bardzo czasochłonny proces.

Gość jest pasjonatem historii Łęcznej - swojego rodzinnego miasta. Wiele obrazów stworzył na podstawie starych fotografii. 

Wcześniej planowałem, że radzyńska wystawa będzie dotyczyła jedynie mojego malarstwa. W tym roku zacząłem dojrzewać do decyzji, by pokazać coś innego - mówił absolwent Wydziału Artystycznego UMCS w Lublinie.Tworzenie linorytów to przyjemność. Ich tematem jest kobieta. Pomyślałem, że same pejzaże Łęcznej będą państwa mniej interesowały, kobieta to bardziej uniwersalny temat. W grafice wszystko skumulowane jest do jednej chwili, kiedy podnosimy papier znad odbitki.

Brodzisz jest laureatem nagrody „Jesień Plastyczna- Hrubieszów 2005”, ufundowanej przez Dyrektora Muzeum im. Ks. St. Staszica w Hrubieszowie, za pracę pt. „Ubrana w czerń i błękit”, Nagrody Kulturalnej Województwa Lubelskiego za całokształt działalności kulturalnej (2013), nagrody Burmistrza Łęcznej „Łęczyński Odyniec Kultury” A.D. 2015. Prezentowane na wystawach obrazy tworzą cykle: „Portret mojego miasta”, „Kobieta”, „Kwiaty”.


Galeria zdjęć: