Piosenka o Terespolu. Fotograf: YouTube

Druga piosenka o Terespolu podbija Internet

Miasto Terespol ma kolejną piosenkę. Tym razem skupiono się na życiu codziennym mieszkańców. Pojawiły się też wątki historyczne i te związane z lokalizacją miasta przy granicy.



Pomysł na stworzenie kolejnej piosenki wynikał z obserwacji otaczającego świata i miejscowości, w której się żyje. Z tego zrodziła się inspiracja do stworzenia utworu o Terespolu.
"Małe Miasteczko Terespol" powstało w październiku tego roku. Piosenka była pisana przez około pół roku. To obraz wszystkiego, co dzieje się w przygranicznym mieście. Dotyka też wątku historycznego, odnoszącego się do okresu, kiedy miasto słynęło z produkcji ogórków, a także współczesnego. Mówi m.in. o życiu na granicy, gdzie pewne aspekty przekładają się na życie społeczne.
- W piosence zawarte są m.in. wątki dotyczące szlaku komunikacyjnego między Azją a Europą. Mówi też o codziennym życiu w mieście, o białorusinach, którzy przyjeżdżają tutaj i robią zakupy. To piosenka o tym, że na ulicach miasta spotykamy znajomych, starych przyjaciół, czy urzędników. Ukazuje też walory różnych ulic - mówi Krzysztof Badalski, współautor piosenki.
 

(…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).