Joanna Majstrak: Nie ma czegoś takiego jak ideał faceta. Podoba mi się Al Pacino i Robert Więckiewicz.

Joanna Majstrak: Nie ma czegoś takiego jak ideał faceta. Podoba mi się Al Pacino i Robert Więckiewicz

Aktorka tłumaczy, że podobają się jej zazwyczaj tacy mężczyźni, którzy przez większość mogą być uważani za zupełnie nieatrakcyjnych. Ale w przypadku panów uroda jest kwestią dyskusyjną, ważne jest natomiast to coś, co sprawia, że kobieta zupełnie traci głowę. Aktorka nie precyzuje jednak, jakie cechy powinien mieć jej wybranek. Do tej pory media rozpisywały się m.in. o jej związku z Edwardem Linde-Lubaszenko i Hubertem Urbańskim.


Joanna Majstrak podkreśla, że nie rozumie kobiet, które na siłę szukają życiowego partnera. Ona sama woli być singielką, niż angażować się w niesatysfakcjonujący związek. Ideałem nie jest dla niej mężczyzna bajecznie przystojny, ale taki, który oczaruje ją swoją osobowością.

– Uważam, że ideały są bardzo nudne, więc nie ma w ogóle czegoś takiego jak ideał faceta. A jeśli chodzi o facetów, którzy mi się podobają, to na pewno nie jest to oczywista uroda – tu bym podała Al Pacino, ale jak był jednak młodszy, Więckiewicz jest fajny, ma w sobie to coś. Mimo że jest przez niektórych uważany za brzydala, ja tej brzydoty nie widzę. Na pewno jacyś przystojniacy typu Ryan Gosling, Brad Pitt, to jest standard – mówi agencji Newseria Joanna Majstrak, aktorka.

W jednym z wywiadów Majstrak przyznała, że jest biseksualna, a w kobietach niezwykle fascynuje ją pewność siebie, zaradność i determinacja. Aktorka podtrzymuje, że chciałaby się umówić z Dodą.

– Chciałabym pójść na randkę z Dodą i z Al Pacino. Nieważne, że ma tyle lat, ile ma. Wiem, że podtrzymam plotki na swój temat, że lubię starszych facetów, nie aż tak starych, ale dla Al Pacino zrobiłabym wyjątek – mówi Joanna Majstrak.



{**}