Marketing, który działa na Lubelszczyźnie. Dlaczego lokalne firmy z regionu stawiają na reklamę, którą można wziąć do ręki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Marketing, który działa na Lubelszczyźnie. Dlaczego lokalne firmy z regionu stawiają na reklamę, którą można wziąć do ręki - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Biznes i finansesponsorowanyLubelszczyzna to region tysięcy małych i średnich firm — rodzinnych zakładów, gospodarstw, lokalnych usług i handlu, które od pokoleń budują gospodarkę swoich miast i gmin. Łączy je jedno: marketing musi tu być skuteczny i tani zarazem. Budżety reklamowe są ograniczone, a klienci — praktyczni i nieufni wobec nachalnej reklamy. Nie dziwi więc, że w całym regionie od lat niezmiennie sprawdza się ta sama recepta: reklama, którą klient może dotknąć, użyć i zatrzymać.
reklama

Dlaczego przedmiot wygrywa z ekranem

Reklama internetowa znika z ekranu w ułamku sekundy, ogłoszenie w gazecie żyje tydzień, a przedmiot z logo potrafi pracować latami. Gadżety reklamowe łączą trzy cechy, których nie ma żadne inne medium: są praktyczne, więc odbiorca faktycznie ich używa; wywołują sympatię, bo każdy lubi coś dostać; i przypominają o marce przy każdym użyciu — bez dodatkowych kosztów.

W praktyce lokalnego biznesu bezkonkurencyjne pozostają długopisy reklamowe. Wręczane przy każdej umowie, fakturze czy zakupie, wędrują potem po domach, szkołach i urzędach całego powiatu, a każdy, kto nimi pisze, mimowolnie utrwala sobie nazwę firmy. Drugim klasykiem są kubki reklamowe — prezent dla stałych klientów i partnerów, który trafia na biurko lub do kuchennej szafki i przypomina o firmie przy każdej kawie. Koszt kilkunastu złotych, ekspozycja logo przez lata.

reklama

Firma, którą widać — od zakładu po festyn

Wschodnia Polska to region, w którym biznes wciąż opiera się na zaufaniu i osobistych relacjach. Dlatego tak dobrze działa tu odzież reklamowa: ekipa w jednolitych koszulkach czy bluzach z logo wygląda profesjonalnie, budzi zaufanie od pierwszego kontaktu i reklamuje firmę wszędzie, gdzie pojawiają się pracownicy. Dla firm usługowych, budowlanych, transportowych czy handlowych to najtańszy i najskuteczniejszy uniform, jaki wymyślono.

Koszulki reklamowe odgrywają też ogromną rolę w życiu lokalnych społeczności. Dożynki, festyny gminne, biegi uliczne, turnieje strażackie — kalendarz wydarzeń na Lubelszczyźnie pęka w szwach od wiosny do jesieni, a pamiątkowe koszulki z logo organizatora czy sponsora są noszone jeszcze długo po imprezie. Firma, która ubierze drużynę w gminnym turnieju albo uczestników lokalnego biegu, zyskuje dziesiątki chodzących reklam i — co ważniejsze — sympatię całej społeczności.

reklama

Na stoiskach promocyjnych i w pakietach startowych niezastąpione są z kolei smycze reklamowe: tanie, praktyczne i noszone na wysokości wzroku. Służą do identyfikatorów na wydarzeniach, potem do kluczy na co dzień — a logo pracuje przez cały ten czas.

Jakość to warunek, nie opcja

Wszystkie te narzędzia mają jeden wspólny warunek skuteczności: muszą być porządnie wykonane. Długopis, który przestaje pisać po tygodniu, i koszulka, która blaknie po trzech praniach, robią firmie antyreklamę. Dlatego przedsiębiorcy i samorządy z regionu coraz częściej zamawiają materiały u wyspecjalizowanych dostawców. Sprawdzonym adresem jest Reklamowe24 — producent gadżetów reklamowych oferujący tysiące produktów z indywidualnym nadrukiem, od klasycznych długopisów i kubków po tekstylia i linie ekologiczne, z doradztwem przy doborze technologii znakowania i możliwością realizacji zarówno małych partii dla mikrofirm, jak i dużych zamówień dla zakładów i instytucji.

reklama

Recepta stara jak handel, skuteczna jak nigdy

W czasach drożejącej reklamy internetowej marketing przedmiotowy przeżywa renesans — i nigdzie nie widać tego lepiej niż w regionach takich jak Lubelszczyzna, gdzie o sukcesie firmy decydują relacje, reputacja i pamięć klientów. Zestaw na dobry początek jest prosty: długopisy do codziennego rozdawania, kubki dla najlepszych klientów, koszulki dla zespołu i smycze na lokalne wydarzenia. Wydatek porównywalny z jedną kampanią reklamową, a efekt — obecność marki w domach i biurach klientów przez okrągły rok. Bo w lokalnym biznesie wygrywa nie ten, kto krzyczy najgłośniej, tylko ten, o kim się pamięta.

Kalendarz promocyjny na cały rok

Doświadczeni przedsiębiorcy z regionu planują działania upominkowe tak jak zaopatrzenie: z wyprzedzeniem i pod konkretne okazje. Wiosną i latem królują wydarzenia plenerowe — festyny, dożynki, biegi — i to na nie warto zabezpieczyć koszulki, smycze i drobiazgi na stoiska. Jesień to sezon targów i powrotu do szkół, a końcówka roku — czas kalendarzy, planerów i świątecznych upominków dla klientów. Zamawianie z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem daje lepsze ceny i pewność terminu, bo w szczycie sezonu producenci mają pełne ręce roboty. Dobrą praktyką jest też utrzymywanie stałego zapasu uniwersalnych gadżetów bez daty — przydadzą się na każdej okazji, od dnia otwartego po niezapowiedzianą wizytę ważnego klienta. Taka systematyczność sprawia, że nawet niewielki budżet promocyjny pracuje przez dwanaście miesięcy w roku.

reklama

 

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo