- Nazwałbym go nawet magikiem. Adam cały czas zaskakuje nas swoją weną twórczą, wrażliwością. Podczas sesji eksperymentuje z optyką, z techniką, ekspozycją, ma zmysł inżynierski. Sam konstruuje obiektywy, aparaty, w pracy łączy techniki analogowe i cyfrowe. Kiedy pokazuje nam efekty swojej pracy, my często mówimy …łał … - mówił o jego twórczości Tomasz Młynarczyk, prezes RKF Klatka.
Artysta przyznał, że plenerem do zdjęć na wystawie było stosunkowo niewielkie terytorium i bardzo dobrze znane radzyniakom. Pałac Potockich, dziedziniec, okolice. Jednak w obrazie eksperymentalnym. - Gdyby Bóg wyposażył nas w oko oszlifowane pod pewnym kątem, moglibyśmy tak Radzyń widzieć - mówił podczas wernisażu. Tajemnica zdjęć przekraczających próg surealizmu polega na tym, że są wykonane jednym aparatem, jedną techniką, w przeciągu kilku następujących po sobie minut, ale za obiektyw służy ... oszlifowane szkło.
Komentarze (0)