Kształt projektu ustawy może co prawda ulec częściowej zmianie, może także dojść do opóźnienia – nie zmienia to jednak faktu, że już teraz przedsiębiorcy prowadzący platformy pracy powinni przygotować się na nadchodzące zmiany - podpowiada Kancelaria Adwokacka Pałucki & Szkutnik z Krakowa
Jedną z kluczowych zmian, które wprowadza dyrektywa, a za nią projektowana ustawa, jest wprowadzenie solidarnej odpowiedzialności platform cyfrowych oraz partnerów flotowych. Co ważnego kryje się za tą zmianą i czy faktycznie stanowi „game changer” w relacjach B2B?
Zablokowanie ucieczki przed domniemaniem etatu
Efekt tej zmiany w dużej mierze jest już obecny w polskim prawie na podstawie ustawy z dnia 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw. Co jednak istotne dyrektywa 2024/2831 kładzie nacisk na umowy zawarte za pośrednictwem cyfrowej platformy pracy – motyw 24 zaznacza wyraźnie, że osoby, które wykonują pracę za pośrednictwem pośredników (partnerów flotowych) mogły korzystać z dokładnie takiej samej ochrony jak te zatrudnione bezpośrednio przez platformę. Zgodnie z tym motywem na państwach członkowskich spoczywa obowiązek wprowadzenia adekwatnych rozwiązań prawnych, włączając w to mechanizm odpowiedzialności solidarnej.
Co to oznacza w praktyce? Platforma nie będzie mogła ukryć się za mniejszym pośrednikiem i za jego nieprawidłowości w związku z umową pracowniczą w równym stopniu ona również będzie mogła zostać pociągnięta do odpowiedzialności.
Polski projekt ustawy zawiera art. 9 ust. 1, który odzwierciedla te założenia prawne. Mowa jest w nim wyraźnie, że domniemanie istnienia stosunku pracy uruchomi się w momencie, gdy pracownik uprawdopodobni, że kierownictwo i kontrolę nad nim sprawuje cyfrowa platforma pracy albo pośrednik.
Współodpowiedzialność finansowa za naruszenia praw
Na podstawie art. 3 dyrektywy polski projekt ustawy wprowadza solidarną odpowiedzialność finansową za ewentualne roszczenia związane z niewywiązywaniem z nowych obowiązków uregulowanych ustawą, m.in.:
-
przestrzeganie zakazu przetwarzania przez zautomatyzowane systemy określonych danych osobowych;
-
zapewnienie wykonawcom prawa do przenoszenia danych;
-
zasięganie opinii osób wykonujących pracę i ich przedstawicieli podczas oceny skutków przetwarzania danych osobowych przez algorytmy oraz udostępnianie wyników tej oceny;
-
przekazywanie pracownikom oraz ich przedstawicielom zrozumiałych i przejrzystych informacji o stosowaniu zautomatyzowanych systemów monitorujących i decyzyjnych;
-
dostarczanie informacji o algorytmach w odpowiednim czasie;
-
regularne ocenianie (nie rzadziej niż raz na 2 lata) wpływu zautomatyzowanych systemów na warunki pracy i równe traktowanie oraz podejmowanie działań naprawczych;
-
zapewnienie kompetentnego personelu do nadzoru nad systemami i uchylania ich decyzji oraz wyznaczenie osoby kontaktowej do udzielania wyjaśnień;
-
zagwarantowanie, że decyzje o rozwiązaniu umowy, ograniczeniu, zawieszeniu lub usunięciu konta wykonawcy są podejmowane wyłącznie przez człowieka;
-
przedstawianie na żądanie wyjaśnień oraz pisemnych uzasadnień automatycznych decyzji najpóźniej w dniu, w którym stają się skuteczne;
-
weryfikowanie zakwestionowanych decyzji algorytmów w terminie 2 tygodni, a w przypadku naruszenia praw pracownika – zmiana decyzji, wypłata odszkodowania oraz modyfikacja samego systemu.
Nowy standard compliance – audyty i weryfikacja pośredników
Efekt tych zmian stanowi dla cyfrowych platform pracy małe trzęsienie ziemi w ich funkcjonowaniu. Przerzucanie obowiązków operacyjnych na partnerów flotowych nie zwolni platform z odpowiedzialności za ich przestrzeganie, a zatem model, który uogólniając polegał na tym, że platforma dostarczała technologię, np., w postaci aplikacji, a warunki zatrudnienia leżały po stronie pośrednika nie będzie mógł już funkcjonować.
Wydaje się, że konieczne będzie wdrożenie stosownych procedur compliance, aby trzymać odpowiednią kontrolę nad kluczowymi aspektami działalności pośredników, z którymi platformę wiąże umowa. Z pewnością przeprowadzenie audytu kadrowo-płacowego powinno odbyć się jeszcze przed nawiązaniem ewentualnej współpracy. W szczególności w wypadku umów B2B z pracownikami zatrudnionymi przez partnerów flotowych, platformy powinny zastrzec sobie możliwość regularnego kontrolowania pośredników, tak aby na wypadek kontroli PIP zapewnić sobie odpowiednie podstawy do zabezpieczenia się na wypadek nałożenia kar finansowych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.