Po wyjściu z Pokoju Łez papież zasiadł na katedrze przed ołtarzem w Kaplicy Sykstyńskiej. Został odczytany fragment Ewangelii św. Mateusza o nadaniu prymatu Piotrowi („Ty jesteś Piotr, czyli Skała”) lub św. Jana („Szymonie, synu Jana, czy miłujesz mnie więcej aniżeli ci?” J 21 15-16). Następnie po wspólnej modlitwie w intencji papieża kardynałowie kolejno zgodnie z rangą podchodzili i wyrażali papieżowi akt posłuszeństwa. Na koniec nowy papież intonuje hymn „Te Deum”.
Dopiero po tym byliśmy świadkami ogłoszenia nowego papieża światu. Po około pół godzinie od ukazania się dymu na Loggię Błogosławieństw Bazyliki Świętego Piotra wyszedł protodiakon kard. Dominique Mamberti, kóry ogłosi wybór i imię nowego papieża. Wypowiedział przy tym słynną formułę, której łaciński zapis brzmi: „Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Papam! Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum, Dominum (tu wstawia się imię chrzestne wybranego papieża w bierniku), Sanctae Romanae Ecclesiae Cardinalem (tu pojawia się nazwisko kardynała, nieprzetłumaczone na łacinę), qui sibi nomen imposuit (tu wstawia się imię papieskie, ewentualnie z numerem porządkowym).
Na Placu Św. Piotra zgromadziły się tłumy wiernych. Wśród ogromnej wrzawy, która trwała kilkadziesiąt minut na Plac Świętego Piotra weszła orkiestra reprezentacyjna włoskiej armii oraz Gwardii Szwajcarskiej i Żandarmerii Watykańskiej. Ustawiły się pod loggią Bazyliki Świętego Piotra, na której został ogłoszony wybór nowego bikupa Rzymu.
- Ogłaszam Wam wielką radość. Mamy papieża! Roberta Franciszka Prevosta, który przybrał sobie imię Leona XIV - informuje protodiakon.
Robert Franciszek Prevosta to amerykański duchowny. Ma 69 lat.
Więcej informacji wkrótce.
Komentarze (0)