Nowe przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy (AMLR) wprowadzą obowiązek potwierdzenia tożsamości klienta przy transakcjach przekraczających 10 tys. euro, czyli około 43 tys. zł. W praktyce oznacza to, że osoba kupująca luksusowy zegarek, kosztowną biżuterię, dzieło sztuki czy samochód z wyższej półki będzie musiała okazać dokument tożsamości i przekazać swoje dane, w tym numer PESEL.
Nowe regulacje zaczną obowiązywać 10 lipca 2027 roku i obejmą znacznie szerszy krąg przedsiębiorców niż dotychczas. Obowiązki, które do tej pory kojarzyły się głównie z bankami, trafią także do salonów jubilerskich, galerii sztuki, domów aukcyjnych, dealerów samochodów, dostawców usług związanych z kryptoaktywami, platform crowdfundingowych oraz wybranych firm oferujących finansowanie poza sektorem bankowym.
Najważniejszy próg wynosi 10 tys. euro. Po jego przekroczeniu sprzedawca będzie musiał zweryfikować tożsamość kupującego niezależnie od tego, czy klient zapłaci gotówką, kartą czy przelewem. W przypadku części transakcji gotówkowych obowiązki pojawią się już od kwoty 3 tys. euro. Przepisy przewidują także kontrolę zakupów podzielonych na kilka mniejszych płatności. Jeżeli sprzedawca uzna je za powiązane, przeprowadzi pełną procedurę weryfikacyjną.
To nie wszystko!
Na tym jednak zmiany się nie kończą. Gdy zakupu dokonuje spółka, przedsiębiorca sprawdzi również, kto faktycznie kontroluje firmę. Przy wyjątkowo wysokich kwotach może poprosić o dokumenty potwierdzające legalne pochodzenie pieniędzy. Takie rozwiązania mają utrudnić wykorzystywanie drogich przedmiotów do ukrywania lub przenoszenia majątku pochodzącego z przestępstw.
Dla klientów oznacza to przede wszystkim więcej formalności podczas zakupów. Brak zgody na okazanie dokumentu lub podanie wymaganych danych może zakończyć się odmową sprzedaży. Z kolei przedsiębiorcy będą musieli przygotować odpowiednie procedury, przeszkolić pracowników i wdrożyć systemy pozwalające na bezpieczne przechowywanie danych oraz ocenę ryzyka.
Unia Europejska liczy, że jednolite zasady ułatwią walkę z praniem pieniędzy i finansowaniem przestępczości. Eksperci zwracają uwagę, że rynek dóbr luksusowych od lat pozostawał atrakcyjny dla osób próbujących zalegalizować środki z nielegalnych źródeł. Dzięki nowym regulacjom sprzedaż drogich przedmiotów ma stać się bardziej przejrzysta, choć dla wielu kupujących będzie to oznaczało definitywny koniec anonimowych zakupów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.