Reklama

Spadków nastroju w sezonie jesienno-zimowym nie można lekceważyć. Pomóc może aktywność fizyczna i odpowiednia dieta

Opublikowano: pt, 2 gru 2016 10:25
Autor:

Spadków nastroju w sezonie jesienno-zimowym nie można lekceważyć. Pomóc może aktywność fizyczna i odpowiednia dieta - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sezonowemu przygnębieniu trzeba stawić czoła i wykorzystać wszystkie dostępne sposoby na poprawienie nastroju – twierdzą psychologowie. Najlepiej sprawdza się regularna aktywność fizyczna – chociażby 15–30 minut codziennego spaceru, zbilansowana dieta bogata w magnez, witaminę B6 i kwasy Omega-3 oraz drobne przyjemności, które pozwalają się zrelaksować.

Przygnębienie, uczucie ciągłego zmęczenia i senności, apatia, brak humoru – narastających z dnia na dzień objawów jesiennej chandry nie powinno się bagatelizować.

– Krótkie dni, brak światła, deszcze, szarość powodują bardzo duże obniżenie nastroju w naszym organizmie, co powoduje chandrę, depresję i smutne chwile. Jesteśmy bardzo podatni na to, ponieważ w te dni nie ma w ogóle światła słonecznego, powietrze jest cięższe, w związku z tym nasz organizm wytwarza dużo więcej melatoniny, która odpowiada za apatię i senność, natomiast bardzo mało serotoniny, która jest hormonem szczęścia – mówi agencji Newseria Lifestyle Katarzyna Maksymowska-Zborowska, psycholog, psychoterapeuta z kliniki Enel-Sport.

Zdaniem psychologów z chandrą trzeba walczyć już w zalążku. Wystarczy znaleźć odpowiednie sposoby. Antidotum na zły nastrój może być na przykład regularna aktywność fizyczna. Każdy, nawet najmniejszy wysiłek korzystnie wpływa bowiem na naszą kondycję psychiczną.

– Można zacząć od krótkich spacerów – 15 do 30 minut, później przejść do biegania, a następnie ćwiczeń na  siłowni, w formie fitnessu czy ćwiczeń aerobowych. Oprócz ruchu bardzo ważna jest dieta, abyśmy w tym okresie dostarczali naszemu organizmowi witaminę B6, która jest w orzechach, pestkach czy różnych kaszach, magnez, który odpowiada za układ nerwowy, a także kwasy omega-3, które są w rybach w oleju rzepakowym. Skład tych witamin powoduje, że dostajemy więcej serotoniny i wytwarzają się endorfiny – tłumaczy Katarzyna Maksymowska-Zborowska.

Gdy nadchodzą krótkie i chłodne dni coraz więcej czasu spędzamy w domu, a co za tym idzie – ograniczamy nasze życie towarzyskie. Ciągłe przebywanie w tym samym otoczeniu, z tymi samymi ludźmi i wypełnianie dnia kilkoma powtarzającymi się czynnościami może jednak negatywnie wpłynąć na nasze samopoczucie. Trzeba więc spróbować wyjść z czterech ścian. Spotkania ze znajomymi pozwolą nam na oderwanie się od problemów i pomogą w nabraniu dystansu. Ważne też, by znaleźć czas dla siebie, oddać się swoim pasjom i przyjemnościom.

– Doskonale sprawdza się również dobra książka i relaksująca kąpiel. Kiedy przychodzą jesienne dni, bardziej skupiamy się na przeżywaniu własnych emocji niż na wykonywaniu zadań i dlatego stajemy się mniej skuteczni, mniej skoncentrowani. Jeżeli czytanie książki w wannie przyniesie nam odprężenie, to myślę, że jest to bardzo dobra opcja. Ale jeżeli doskwiera nam samotność i potrzebujemy spotkać się z ludźmi, to lepszym rozwiązaniem będzie wyjście do kina. W takich momentach warto też przytulić się do najbliższej osoby, poszukać wsparcia – mówi Katarzyna Maksymowska-Zborowska.

Warto też walczyć z szarymi, smutnymi dniami, otaczając się kolorowymi przedmiotami. Czasem wystarczy kilka dodatków, by rozweselić wnętrze czy nasz ubiór. Jeżeli natomiast taki obniżony nastrój trwa też dłużej niż dwa tygodnie, to warto skorzystać z pomocy specjalisty – psychologa, lekarza rodzinnego czy psychiatry, ponieważ stan ten może się przerodzić w depresję.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE