Śpisz obok tych roślin? Pluskwy mogą ukryć się tuż pod twoim nosem

Opublikowano:
Autor:

Śpisz obok tych roślin? Pluskwy mogą ukryć się tuż pod twoim nosem - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościRośliny same w sobie nie przyciągają pluskiew jako źródło pożywienia. Pluskwy żywią się krwią człowieka i zwierząt, a do gospodarza prowadzą je przede wszystkim ciepło, dwutlenek węgla oraz zapach. Ale rośliny doniczkowe (zwłaszcza te stojące przy łóżku) mogą być dla nich bardzo pożyteczne...
reklama

Paprocie, fikusy, bluszcze, draceny i storczyki nie są roślinami, które przyciągają te owady. Ich obecność w sypialni nie powoduje pojawienia się pluskiew.

Problem zaczyna się wtedy, gdy w pobliżu łóżka znajduje się duża, gęsta roślina. Pluskwy wykorzystują szczeliny, zakamarki i osłonięte miejsca jako kryjówki. Mogą wejść na liście lub łodygi rośliny, a także ukryć się wokół doniczki i pod jej spodem. Nie żyją natomiast w ziemi doniczkowej.

Nie szukaj ich najpierw wśród kwiatów

Pierwsze miejsce kontroli zawsze stanowi łóżko. Pluskwy ukrywają się przede wszystkim w szwach i obszyciach materaca, ramie łóżka, zagłówku oraz szczelinach konstrukcji. Następnie należy sprawdzić meble stojące przy łóżku, listwy przypodłogowe i inne trudno dostępne miejsca. Przy większym nasileniu problemu owady zajmują także fotele, kanapy, szuflady, zasłony oraz szczeliny przy elementach wyposażenia.

reklama

Rośliny znajdujące się obok łóżka trzeba potraktować jako kolejny punkt kontroli. Obejrzyj dokładnie spód liści, łodygi, zewnętrzną powierzchnię doniczki, jej spód oraz miejsce, na którym stoi. Szczególną uwagę zwróć na miejsca zasłonięte przez liście i przestrzenie między doniczką a podstawką.

Te oznaki powinny wzbudzić czujność

Najłatwiej rozpoznać obecność pluskiew po fizycznych śladach. Na pościeli i materacu mogą pojawić się rdzawoczerwone plamy powstałe po zgnieceniu owadów. Kolejnym sygnałem są drobne, ciemne kropki będące odchodami pluskiew. Trzeba również szukać jaj, jasnych oskórków pozostawionych przez rozwijające się nimfy oraz dorosłych owadów.

Same ślady ukąszeń nie potwierdzają obecności pluskiew. Reakcja skóry różni się u poszczególnych osób, a podobne zmiany powodują również inne czynniki. Pewne rozpoznanie wymaga znalezienia owada albo innych charakterystycznych oznak jego obecności.

reklama

Nie wyrzucaj kwiatów bez powodu

Roślina doniczkowa nie jest przyczyną pojawienia się pluskiew. Nie ma potrzeby wyrzucania zdrowych kwiatów tylko dlatego, że stoją w sypialni. Jeśli jednak w pomieszczeniu występuje potwierdzona infestacja, rośliny wymagają dokładnej kontroli. Cornell Integrated Pest Management zaleca sprawdzenie liści, łodyg oraz całej doniczki.

Warto także ograniczyć liczbę przedmiotów stojących bezpośrednio przy łóżku. Mniejsza liczba zakamarków ułatwia kontrolę i utrudnia owadom znalezienie kolejnych kryjówek. EPA zaleca ograniczenie bałaganu, ponieważ nagromadzone przedmioty zwiększają liczbę miejsc, w których pluskwy mogą się schować.

Najważniejsze jest otoczenie łóżka

Jeżeli podejrzewasz pluskwy, nie przenoś roślin ani mebli do innych pomieszczeń. Takie działanie ułatwia rozprzestrzenianie owadów. Zamiast tego dokładnie sprawdź łóżko, materac, zagłówek, meble oraz podłogę wokół miejsca snu. Przedmioty podejrzane o obecność pluskiew należy zabezpieczyć przed przenoszeniem.

reklama

W przypadku potwierdzonej infestacji samo przesunięcie roślin nie rozwiąże problemu. Skuteczne zwalczanie wymaga kontroli całego pomieszczenia, usunięcia kryjówek oraz odpowiedniego postępowania z zainfekowanymi przedmiotami. Przy większej infestacji warto skorzystać z usług specjalisty.

Najważniejszy wniosek jest prosty: nie istnieje lista roślin doniczkowych, które powodują pojawienie się pluskiew. Paproć, fikus czy storczyk nie przyciągają ich do sypialni. Jeśli jednak pluskwy już znajdują się w mieszkaniu, rośliny stojące blisko łóżka mogą zapewnić im dodatkową kryjówkę. Dlatego kontrolę należy rozpocząć od łóżka i jego najbliższego otoczenia, a następnie sprawdzić także doniczki i miejsca znajdujące się pod nimi.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo