Susza nie odpuszcza
Dane hydrologiczne publikowane w ostatnich dniach pokazują niski poziom wód w większości punktów pomiarowych kraju. Hydrolodzy alarmują, że obecne warunki przypominają raczej końcówkę lata niż początek maja. IMGW informuje o pogłębiającej się suszy hydrologicznej, a rolnicy zgłaszają coraz większe straty w uprawach.
Hydrolodzy wskazują kilka głównych przyczyn obecnej sytuacji. Mała liczba opadów, wysokie temperatury, szybkie topnienie śniegu zimą oraz ograniczone zatrzymywanie wody w glebie stopniowo pogłębiają problem. W wielu regionach gleba pozostaje przesuszona od miesięcy. Monitoring suszy rolniczej pokazuje systematyczne pogarszanie się poziomu wilgoci w ziemi, co może obniżyć plony zbóż oraz produkcję pasz.
Na to zwrócisz uwagę w sklepie
Najsilniejsze podwyżki obejmą warzywa, owoce, zboża oraz produkty olejowe. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy rzepaku. Ceny kontraktów na tegoroczne żniwa przekroczyły już 2200 zł za tonę. Rynek reaguje na ryzyko niższych zbiorów i ograniczonej podaży surowca. Rolnicy jednocześnie mierzą się z wysokimi kosztami nawozów, paliwa oraz środków ochrony roślin, co dodatkowo zwiększa presję cenową.
Analitycy rynku spożywczego coraz częściej prognozują wzrost cen warzyw i owoców sezonowych. Największe problemy dotyczą upraw wymagających dużych ilości wody, między innymi ziemniaków, marchwi, cebuli, kapusty oraz owoców miękkich. Sadownicy wcześniej ponieśli straty po wiosennych przymrozkach, a obecny brak opadów dodatkowo pogarsza kondycję plantacji. Eksperci rynku przewidują, że konsumenci zauważą skutki suszy w sklepach już na początku lata.
Problemy obejmują również rynek miodu. Polska Izba Miodu poinformowała w ostatnich dniach, że chłodny kwiecień, nocne spadki temperatur oraz długotrwały brak opadów ograniczyły aktywność pszczół i pogorszyły prognozy tegorocznych zbiorów. Producenci spodziewają się niższej podaży miodu oraz wzrostu cen jeszcze przed końcem wakacji.
Nie tylko żywność
Susza coraz mocniej obciąża także systemy wodociągowe. W wielu regionach kraju mieszkańcy obserwują spadki ciśnienia wody, a samorządy apelują o ograniczenie jej zużycia. Problemy szczególnie mocno dotykają Mazowsze, gdzie niski poziom wód gruntowych zbiegł się ze wzrostem poboru wody. Zarządcy infrastruktury ostrzegają przed przeciążeniem sieci wodociągowych, zwłaszcza w godzinach wieczornych.
Ekonomiści przewidują również wzrost cen mięsa i nabiału. Mniejsze zbiory zbóż oraz droższe pasze zwiększają koszty hodowli bydła i drobiu. Dodatkową presję tworzą wysokie ceny energii i paliw. Firmy transportowe już sygnalizują wzrost kosztów przewozu towarów, co może przełożyć się na kolejne podwyżki cen w handlu detalicznym. Eksperci rynku rolnego zwracają uwagę, że obecna susza może stać się jednym z głównych czynników wpływających na inflację żywnościową w Polsce w drugiej połowie 2026 roku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.