Reklama

Reklama

Lublin: Senator Jacek Bury proponuje zmiany w działaniu rad dzielnic. Żeby było więcej pieniędzy na inwestycje

Opublikowano: czw, 16 wrz 2021 16:18
Autor: | Zdjęcie: JN

Lublin: Senator Jacek Bury proponuje zmiany w działaniu rad dzielnic. Żeby było więcej pieniędzy na inwestycje - Zdjęcie główne

Senator Jacek Bury | foto JN

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Z Lublina Do problemów i propozycji zmian, które zasygnalizowano w trakcie I Kongresu Rad Dzielnic, odniósł się lubelski senator - Jacek Bury. Polityk planuje stworzenie specjalnego zespołu roboczego, który będzie pracował nad zmianami w regulaminie funkcjonowania rad dzielnic.

Reklama

W Lublinie odbył się I Kongres Rad Dzielnic pn. "Głos dzielnic", organizowany przez Jacka Burego - lubelskiego senatora Ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni. W kongresie uczestniczyli przedstawicielie prawie wszystkich rad dzielnic. Jak podkreślał polityk - całe spotkanie było okazją do dyskusji o roli rad dzielnic w Lublinie. Dodał też, że pojawiło się wiele pomysłów, a przedstawiciele poszczególnych rad wskazali problemy z jakimi muszą się mierzyć codziennie w swojej pracy. Najczęściej przywoływano brak podmiotowości rad i niewystarczające środki w ramach rezerwy celowej, którymi dysponuje każda z nich.

CZYTAJ TAKŻE: Województwo lubelskie: Stan wyjątkowy w regionie wszedł w życie. Senator Jacek Bury: Ludzie poniosą przez to duże straty finansowe [WIDEO]

Na Kongresie był miejski radny Bartosz Margul (klub prezydenta Krzysztofa Żuka), który stwierdził, że jeśli chodzi o finansowanie jednostek pomocniczych należy zwrócić uwagę na nadwyżkę operacyjną. Zapewnił, że zdaje sobie sprawę z coraz większej inflancji i np. koszty montażu ławki rosną. W tej kwestii odniósł sie do rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Obecnej władzy nie jest po drodze z samorządami i robią wszystko, by kłaść nam różne przeszkody pod nogi. Pomijam kwestie podatkowe, które niekorzystnie wpływają na budżety samorządów. Natomiast mieliśmy teraz lockdown. Nadwyżka operacyjna w 2019 r. wynosiła ok. 95 mln zł, a w 2020 r. wynosiła 29 mln zł - mówił Bartosz Margul, dodając, że to krzywdzące, iż dzielnice są lekcekważone przez Ratusz. - W 2019 r. zgłosiliście do budżety projekty za 1,1 mld zł. W 2020 r. było to 1,5 mld zł. Nie jest możliwe zrealizować te wszystkie pomysły. Stąd wynika, że tyle wniosków jest wycinanych.

Margul dodawał też, że jeśli rada dzielnicy będzie miała inicjatywę uchwałodawczą, to miasto dostanie wiele uchwał intencyjnych np. w sprawie realizacji danej ulicy. - Co do obligatoryjności opiniowana, to z waszego punktu widzenia fajna rzecz. Jedne rady działają fajnie, ale nie wszystkie działają dobrze. Są takie rady, które się praktycznie nie spotykały - stwierdził radny.

Artykuł pochodzi z portalu pulawy.24wspolnota.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.