Na czym polega szlifowanie zębów pod korony?
Korona protetyczna otacza przygotowany ząb, dlatego przed jej wykonaniem lekarz musi usunąć określoną ilość jego tkanek. Zakres preparacji zależy m.in. od stanu zęba, jego położenia, rodzaju odbudowy oraz materiału, z którego zostanie wykonana korona.
Nowoczesna protetyka dąży do możliwie oszczędnego przygotowania zębów. Nie istnieje jednak jedna, uniwersalna wartość określająca, ile zęba trzeba zeszlifować u każdego pacjenta.
To ważne również przy planowaniu leczenia stomatologicznego w Turcji. Samo zdjęcie pięknego efektu „przed i po” nie pokazuje bowiem, w jakim stanie były zęby przed zabiegiem ani dlaczego wybrano właśnie korony.
Czy zdrowe zęby powinno się szlifować?
To jeden z największych mitów związanych z metamorfozami uśmiechu: przekonanie, że wykonanie 20 czy 24 koron jest standardowym rozwiązaniem dla każdego, kto chce mieć równe i białe zęby.
Jeżeli zęby są zdrowe, mają prawidłową strukturę i wymagają wyłącznie niewielkiej zmiany estetycznej, warto rozważyć mniej inwazyjne możliwości, np. wybielanie, leczenie ortodontyczne lub licówki. Korony mają natomiast konkretne wskazania – mogą być właściwym rozwiązaniem przy zębach znacznie zniszczonych, osłabionych, mocno odbudowanych czy wymagających większej zmiany kształtu.
– Liczba koron nie powinna być punktem wyjścia do planowania leczenia. Najpierw trzeba ocenić każdy ząb i odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście wymaga korony. Dopiero później można projektować całą metamorfozę uśmiechu – mówi Paulina Ayla, założycielka Fly4Smile.
Czy szlifowanie oznacza „spiłowanie zębów do szpilek”?
Nie. Zdjęcia ekstremalnie oszlifowanych zębów publikowane w mediach społecznościowych stworzyły wokół koron wiele nieporozumień. Preparacja musi zapewnić przestrzeń dla przyszłej odbudowy, ale jej zakres powinien wynikać z indywidualnej sytuacji klinicznej.
W przypadku koron cyrkonowych w Turcji znaczenie ma zresztą nie tylko sposób przygotowania zęba. Na końcowy efekt wpływają również projekt uśmiechu, jakość materiału, technologia laboratoryjna, dopasowanie brzegów koron oraz prawidłowe odtworzenie zgryzu. Dlatego dwa przypadki opisane jako „korony cyrkonowe” mogą wyglądać zupełnie inaczej.
Korony czy licówki – gdzie przebiega granica?
Licówka pokrywa przede wszystkim przednią powierzchnię zęba i zazwyczaj pozwala zachować więcej jego naturalnej struktury. Korona obejmuje ząb znacznie szerzej. Nie oznacza to jednak, że licówka zawsze jest lepsza. Mocno zniszczony lub osłabiony ząb może wymagać właśnie korony.
Dlatego decyzja licówki czy korony powinna wynikać z diagnostyki, a nie z ceny pakietu albo liczby zębów widocznych podczas uśmiechu.
Przed rozpoczęciem większej rekonstrukcji warto również porównać nie tylko koszt, lecz przede wszystkim proponowany zakres procedur. Plan otrzymany od kliniki można poddać weryfikacji wyceny stomatologicznej, sprawdzając m.in. liczbę koron, planowane leczenie przygotowawcze i zastosowane materiały.
Paulina Ayla – ekspertka turystyki medycznej, założycielka Fly4Smile i specjalistka w organizacji leczenia w Turcji dla pacjentów z Polski i Europy. Zajmuje się koordynacją leczenia implantologicznego, pełnych rekonstrukcji uśmiechu, procedur All-on-4 i All-on-6 oraz analizą planów leczenia i wycen stomatologicznych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.