Dlaczego skóra staje się sucha, swędząca i wrażliwa?
Suchość, świąd i nadwrażliwość często wynikają z osłabienia bariery hydrolipidowej. To naturalna warstwa ochronna skóry, która pomaga zatrzymać wodę w naskórku i chroni przed czynnikami zewnętrznymi. Gdy ta bariera nie działa prawidłowo, skóra szybciej traci wilgoć, a jej powierzchnia staje się bardziej podatna na dyskomfort.
Problem może nasilać mróz, wiatr, suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach, klimatyzacja, gorące kąpiele i zbyt mocne oczyszczanie. Skórze nie służy też intensywne pocieranie ręcznikiem, źle dobrany kosmetyk, kontakt z alergenem albo częsta zmiana produktów pielęgnacyjnych. Czasem suchość wiąże się także z naturalnym procesem starzenia się skóry, odwodnieniem organizmu, niektórymi chorobami skóry lub przyjmowanymi lekami.
Jak rozpoznać, że skóra potrzebuje większego wsparcia?
Suchość i podrażnienie często dają bardzo czytelne sygnały. Można zauważyć że po myciu pojawia się uczucie ściągnięcia, a po kilku godzinach skóra może stać się szorstka i nieprzyjemna w dotyku. Niekiedy widać suche skórki, łuszczenie, zaczerwienienie albo drobne pęknięcia. Może też pojawić się swędzenie, pieczenie i większa podatność na podrażnienia.
Charakterystyczne jest także to, że skóra całego ciała zaczyna gorzej tolerować kosmetyki, które wcześniej nie sprawiały problemu. Krem może szczypać, żel do mycia może nasilać uczucie suchości.
W codziennej pielęgnacji ciała i skóry suchej, swędzącej i wrażliwej warto sięgnąć po dermokosmetyki dopasowane do jej potrzeb, np. Avene Xeracalm krem, w którego składzie znajduje się m.in. I-modulia®. Jest to składnik aktywny o działaniu kojącym dla skóry bardzo suchej, podrażnionej i skłonnej do świądu. Takie produkty pasują do potrzeb skóry, która wymaga delikatności, komfortu i wsparcia bariery ochronnej.
Codzienna pielęgnacja skóry suchej i swędzącej – czego unikać?
Przy suchej i wrażliwej skórze duże znaczenie mają proste codzienne nawyki. Lepiej unikać długich, gorących kąpieli, ponieważ wysoka temperatura może nasilać przesuszenie. Po myciu nie warto mocno pocierać skóry ręcznikiem. Bezpieczniej delikatnie ją osuszyć, a następnie nałożyć krem lub balsam.
Skóra sucha zwykle źle reaguje także na drapanie, zbyt częste złuszczanie i mocne produkty myjące. Jeśli kosmetyk zostawia skórę napiętą, piekącą albo zaczerwienioną, prawdopodobnie nie jest dla niej najlepszym wyborem. Łagodne oczyszczanie ma tu ogromne znaczenie, bo agresywne preparaty mogą dodatkowo naruszać barierę ochronną.
Bardzo ważna jest też aplikacja kremu lub balsamu po myciu oraz dodatkowe nawilżanie w ciągu dnia, gdy skóra tego potrzebuje. Nie trzeba budować rozbudowanej rutyny. Przy skórze wrażliwej mniej często znaczy lepiej. Krótki skład kosmetyku i dobra tolerancja bywają ważniejsze niż wiele aktywnych substancji naraz.
Jak wspierać barierę ochronną i komfort skóry?
Skóra sucha potrzebuje jednocześnie nawilżenia, natłuszczenia i wsparcia bariery ochronnej. Sama woda nie wystarczy, jeśli naskórek szybko ją traci. Skóra potrzebuje też odpowiednich składników, które pomagają odbudować bariere hydrolipidową i tym samym ograniczyć utratę wody i zmniejszyć uczucie dyskomfortu.
W codziennej pielęgnacji dobrze sprawdzają się madre rytuały.. Po myciu warto nakładać kremy i balsamy wtedy, gdy skóra jest jeszcze lekko wilgotna. Dzięki temu łatwiej utrzymać uczucie komfortu. Regularność ma większe znaczenie niż jednorazowe użycie bogatego kremu po kilku dniach przerwy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.