Drogowy Armagedon nadciąga. Dwie kluczowe drogi czekają wielkie remonty, kierowcy utkną w zwężeniach

Opublikowano:
Autor:

Drogowy Armagedon nadciąga. Dwie kluczowe drogi czekają wielkie remonty, kierowcy utkną w zwężeniach - Zdjęcie główne
Autor: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad [GDDKiA] (FB)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKierowcy muszą przygotować się na długie miesiące utrudnień na dwóch najważniejszych autostradach w kraju.
reklama

Na A1 rusza gruntowna naprawa odcinków, które od lat sprawiają problemy, a na A2 między Łodzią i Warszawą zaczyna się ogromna rozbudowa. Łącznie roboty obejmą dziesiątki kilometrów, a podróżujący powinni spodziewać się zwężeń, niższych limitów prędkości i zmienionej organizacji ruchu.

Najbardziej odczuwalne zmiany na A1 pojawią się pomiędzy Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczęła tam kompleksową naprawę zdeformowanej nawierzchni. Pierwszy kontrakt dotyczy ponad 3-kilometrowego fragmentu jezdni w kierunku Gliwic, od okolic Siemoni do MOP Dobieszowice Zachód.

Podczas głównego etapu prac drogowcy zamkną jezdnię prowadzącą w stronę Gliwic. Samochody pojadą wtedy drugą nitką, po jednym pasie w każdym kierunku. Każdy pas będzie miał 3,25 metra szerokości, a kierowcy nie przekroczą 60 km/h. W godzinach szczytu nawet niewielkie zahamowanie ruchu może szybko przełożyć się na długie kolejki.

reklama

To szczególnie ważny odcinek dla osób jadących między Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią, lotniskiem w Pyrzowicach, Częstochową i centralną częścią kraju. Wykonawca, konsorcjum Colas Polska i Antex II, otrzymał na realizację zadania 11 miesięcy, bez okresów zimowych. Wartość kontraktu wynosi 36,3 mln zł.

Przyczyną problemów są charakterystyczne deformacje nawierzchni, które kierowcy znają jako „fale Dunaju”. Drogowcy nie ograniczą się więc do położenia nowego asfaltu. Rozbiorą całą konstrukcję jezdni wraz z warstwami znajdującymi się pod nawierzchnią i częścią nasypu, a następnie zbudują drogę od nowa. Roboty obejmą także odwodnienie, przepusty, kanalizację deszczową, bariery, oznakowanie oraz ekrany akustyczne.

To jednak dopiero początek większej operacji. Program napraw obejmie około 16 km A1 oraz fragment S1 w rejonie węzła Pyrzowice-Lotnisko. GDDKiA podzieliła całość na 13 zadań, a koszt naprawy obu jezdni może przekroczyć 700 mln zł.

reklama

Równocześnie potężne zmiany czekają autostradę A2 między Łodzią a Warszawą. Rozbudowa obejmie 92 km trasy. Na 89 km drogowcy dobudują dodatkowe pasy, natomiast w rejonie węzła Łódź Północ zaplanowali między innymi wymianę nawierzchni i modernizację oświetlenia.

Pierwszy podpisany kontrakt obejmuje 17,2 km między Grodziskiem Mazowieckim a Konotopą i kosztuje blisko 257 mln zł. Na fragmencie między Pruszkowem a Konotopą kierowcy docelowo dostaną po cztery pasy w każdym kierunku. Dalej, w stronę Łodzi, autostrada będzie miała po trzy pasy.

Skala inwestycji nie dziwi, gdy spojrzy się na natężenie ruchu. W zależności od miejsca każdego dnia przejeżdża tędy od blisko 60 tys. do niemal 100 tys. pojazdów. Podczas robót A2 pozostanie przejezdna, ale kierowcy przez długi czas będą korzystać ze zwężonych pasów i zmiennej organizacji ruchu. Zarządca drogi planuje utrzymać po dwa pasy w każdą stronę, choć na wielu odcinkach jazda stanie się wyraźnie mniej komfortowa.

reklama

Na terenach robót pojawią się także ograniczenia prędkości, a nad bezpieczeństwem ma czuwać odcinkowy pomiar prędkości. Przez pierwsze miesiące część prac między Grodziskiem Mazowieckim a Konotopą będzie toczyć się poza główną jezdnią. Z czasem utrudnienia przeniosą się jednak bliżej zasadniczego ciągu autostrady.

Jest też dobra wiadomość na przyszłość. Po zakończeniu rozbudowy ten fragment A2 ma jako pierwszy odcinek autostrady w Polsce osiągnąć samowystarczalność energetyczną. Oświetlenie, stacje meteorologiczne i urządzenia drogowe skorzystają z energii ze źródeł odnawialnych oraz magazynów energii.

Zanim jednak kierowcy odczują efekty tych inwestycji, czeka ich prawdziwy test cierpliwości. Dwie kluczowe autostrady jednocześnie wejdą w okres intensywnych robót, a podróże przez Śląsk i między Łodzią a Warszawą mogą wymagać znacznie większego zapasu czasu. Kto rusza w trasę, powinien sprawdzać aktualną organizację ruchu jeszcze przed wyjazdem — bo na A1 i A2 spokojna podróż szybko może zamienić się w walkę z kolejnymi zwężeniami.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo