System emerytalny uwzględnia kilka mechanizmów waloryzacyjnych. ZUS co roku waloryzuje zgromadzone składki i kapitał początkowy, a dodatkowo stosuje waloryzację kwartalną. Wysokość świadczenia zależy także od średniego dalszego trwania życia, które ZUS wykorzystuje przy obliczeniu emerytury. Dlatego prosty schemat zakładający, że jeden miesiąc zawsze daje najwyższą wypłatę, nie odpowiada zasadom obowiązującym w systemie. Sam ZUS podkreśla, że moment złożenia wniosku może istotnie wpłynąć na wysokość świadczenia.
Najważniejsze są dwa okresy: początek roku oraz czas po czerwcowej waloryzacji składek, szczególnie lipiec. Wniosek przyznający świadczenie przed marcową waloryzacją pozwala objąć emeryturę corocznym podwyższeniem. Osoba, która 31 marca ma prawo do odpowiedniego świadczenia, może również spełnić warunek otrzymania dodatkowej, trzynastej emerytury. Z kolei lipiec może przynieść korzystniejszą podstawę obliczenia świadczenia, ponieważ ZUS przeprowadza roczną waloryzację składek od 1 czerwca, a później uwzględnia odpowiednie waloryzacje kwartalne. ZUS wskazuje jednocześnie, że czerwcowy wniosek może wypaść mniej korzystnie z powodu sposobu zastosowania waloryzacji.
W przypadku początku 2027 roku dodatkowym argumentem pozostaje marcowa waloryzacja emerytur i rent. Rząd przyjął w czerwcu propozycję, zgodnie z którą świadczenia miały wzrosnąć co najmniej o 3,48 proc., a następnie 28 lipca przyjął rozporządzenie dotyczące zwiększenia wskaźnika waloryzacji w 2027 roku. Ostateczna wysokość podwyżki zależy jednak od ustawowych danych i zasad obowiązujących przy waloryzacji. Nie można więc traktować wcześniejszych prognoz, takich jak 3,96 proc., jako ostatecznego wskaźnika.
Drugi moment wymaga większej ostrożności. Czerwcowa waloryzacja roczna podnosi wartość zapisanych na koncie składek, ale sposób liczenia świadczenia zależy od miesiąca złożenia wniosku. ZUS wyjaśnia, że przy wniosku w czerwcu kwoty objęte roczną waloryzacją nie korzystają z najbardziej korzystnej waloryzacji kwartalnej za pierwszy kwartał. Dlatego lipiec może okazać się korzystniejszy niż czerwiec. Nie oznacza to jednak automatycznie, że każdy ubezpieczony uzyska w lipcu konkretnie 9 proc. więcej. Taki wynik zależy od indywidualnych danych oraz wskaźników zastosowanych przez ZUS.
Istnieje jeszcze trzecia możliwość: odłożenie pobierania świadczenia i dalsza praca. Osoba, która osiągnęła wiek emerytalny, ale nie pobiera emerytury i nadal podlega ubezpieczeniom społecznym, może korzystać z ulgi dla pracujących seniorów. Zwolnienie obejmuje określone przychody do 85 528 zł rocznie. Jednocześnie dalsza praca oznacza dopisywanie kolejnych składek do konta w ZUS, co może wpłynąć na późniejsze przeliczenie świadczenia.
Wniosek o emeryturę można złożyć przed osiągnięciem wieku emerytalnego, a ZUS przyznaje świadczenie nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zainteresowany osiągnie 60 lat w przypadku kobiety lub 65 lat w przypadku mężczyzny. ZUS wydaje decyzję co do zasady w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do rozpatrzenia sprawy.
W 2027 roku nie istnieje więc jeden uniwersalny „najlepszy” dzień na złożenie dokumentów. Styczeń i luty mogą mieć znaczenie ze względu na marcową waloryzację oraz trzynastą emeryturę, natomiast lipiec może korzystać z efektów czerwcowej waloryzacji kapitału. Ostateczny wybór powinien uwzględniać datę urodzenia, wysokość zgromadzonych składek, planowany moment zakończenia pracy oraz indywidualną kalkulację ZUS.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.