Sprawa wynika wprost z art. 124 ustawy o kierujących pojazdami. Przepisy przewidują wymianę praw jazdy wydanych do 18 stycznia 2013 roku w okresie od 19 stycznia 2028 do 18 stycznia 2033 roku. Minister infrastruktury ma ustalić szczegółową kolejność, tak aby urzędy oraz Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych mogły obsłużyć ogromną liczbę wniosków.
Kogo czeka wymiana?
Najprostsza zasada brzmi: jeśli prawo jazdy wydano przed 19 stycznia 2013 roku i dokument nie ma daty końcowej, kierowca powinien przygotować się na wymianę. Według informacji Ministerstwa Infrastruktury operacja może objąć około 15 mln dokumentów. To oznacza ogromną liczbę wizyt w wydziałach komunikacji, choć rozłożenie ich na pięć lat powinno ograniczyć ryzyko kolejek.
Co ważne, wymiana dokumentu nie oznacza utraty zdobytych uprawnień. Kierowca posiadający bezterminową kategorię B nadal zachowa prawo do prowadzenia samochodu. Zmieni się przede wszystkim sam blankiet. Nowy dokument otrzyma datę ważności.
Dla kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E oraz T okres ważności dokumentu może wynieść maksymalnie 15 lat. Przy kategoriach związanych z prowadzeniem cięższych pojazdów okres ten jest krótszy i zależy między innymi od wymaganych badań.
Egzamin? Nie ma powodu do paniki
Jedna z najważniejszych informacji dla kierowców brzmi: wymiana blankietu nie oznacza powrotu do szkoły jazdy. Nie trzeba ponownie zdawać teorii ani egzaminu praktycznego. Sam fakt, że stare prawo jazdy miało charakter bezterminowy, nie zmienia wcześniej zdobytych kwalifikacji.
Nie każdy kierowca będzie też musiał wykonywać nowe badania lekarskie tylko dlatego, że wymienia dokument. Inaczej wygląda sytuacja osób, które już wcześniej miały ograniczoną ważność uprawnień ze względów zdrowotnych, oraz kierowców z kategoriami wymagającymi odpowiednich orzeczeń.
A ile to będzie kosztować?
Tutaj pojawia się mniej przyjemna część historii. Obecna opłata za wydanie prawa jazdy wynosi 100 zł. Jednocześnie przygotowano rozwiązanie przewidujące podwyższenie stawki do 115,50 zł. To wzrost o 15,50 zł, czyli 15,5 proc. Międzynarodowe prawo jazdy miałoby kosztować 40,50 zł zamiast 35 zł.
Do tego dochodzi koszt fotografii. Jeśli w danym przypadku urząd wymaga aktualnego badania lekarskiego, kierowca zapłaci również za wizytę i orzeczenie.
Trzeba jednak zachować ostrożność przy podawaniu konkretnej ceny obowiązującej w latach 2028–2033. Do rozpoczęcia masowej wymiany zostało jeszcze sporo czasu, więc stawki mogą się zmienić. Dziś najważniejsza informacja brzmi inaczej: nie trzeba spieszyć się do urzędu tylko dlatego, że w portfelu mamy stare bezterminowe prawo jazdy.
Co z kierowcami, którzy muszą wymienić dokument już teraz?
Masowa akcja zacznie się dopiero w 2028 roku, ale zwykłe sytuacje nadal wymagają szybkiego działania. Nowy dokument trzeba wyrobić między innymi wtedy, gdy kończy się jego ważność, zmieniają się dane osobowe albo prawo jazdy zostało zgubione, skradzione czy zniszczone. Sama zmiana adresu nie wymaga wymiany, ponieważ współczesny blankiet nie zawiera adresu kierowcy.
Najważniejsze jest więc jedno: nie wyrzucaj starego dokumentu i nie ruszaj do urzędu na zapas. Dla osób z bezterminowym prawem jazdy kluczowy będzie harmonogram, który określi kolejność wymiany. Państwo ma pięć lat na przeprowadzenie całej operacji, a kierowcy mają sporo czasu, by spokojnie dopilnować formalności.
Bezterminowy dokument rzeczywiście znika, ale zdobyte uprawnienia nie znikają razem z nim. W portfelu pojawi się po prostu nowy plastik — tym razem z datą, której trzeba będzie pilnować.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.